Początek spotkania był nerwowy dla obu drużyn, ale to Anwil, dzięki twardej obronie, budował przewagę. Po rzutach wolnych Michała Michalaka było już 7:2. Gospodarze szybko jednak odpowiadali i dzięki akcjom Witalija Kowalenki doprowadzili nawet do wyrównania. Po 10 minutach było zaledwie 15:14 dla włocławian. W drugiej kwarcie ekipa trenera Igora Milicicia uciekała na siedem punktów po trójce Nikoli Markovicia. BM Slam Stal po chwili znowu była blisko, ale obie ekipy grały falami. Po serii 15:0 i trójce Kamila Łączyńskiego goście prowadzili już nawet 41:24. Po pierwszej połowie mistrzowie utrzymali dziesięciopunktową przewagę.

 

Dopiero w trzeciej kwarcie na parkiecie pojawił się Szymon Szewczyk, który wraz z Nikolą Markoviciem utrzymywał prowadzenie Anwilu. Po późniejszej akcji 2+1 Aarona Broussarda wzrosło ono ponownie do 14 punktów. Trójkami starał się reagować Daniel Szymkiewicz, ale po 30 minutach było 65:56 dla gości. BM Slam Stal zdobył cztery łatwe punkty na początku czwartej części meczu, co znacznie zbliżyło ich do rywali. Po późniejszym wsadzie Witalija Kowalenki mieliśmy tylko dwa punkty różnicy! Serią 7:0 odpowiadali włocławianie, pokazując skuteczność na linii rzutów wolnych. Tego już zespół trenera Wojciecha Kamińskiego nie był w stanie odrobić. Ostatecznie mistrzowie zwyciężyli 80:73.

 

Najlepszym zawodnikiem gości był Nikola Marković z 12 punktami, 7 zbiórkami i 3 asystami. Michał Chyliński rzucił 14 punktów dla gospodarzy.

 

BM Slam Stal Ostrów Wlkp. - Anwil Włocławek 73:80 (14:15, 19:28, 23:22, 17:15)

 

BM Slam Stal Ostrów Wlkp.: Michał Chyliński 14, Witalij Kowalenko 13, Nemanja Jaramaz 12, Ivan Maras 11, Daniel Szymkiewicz 9, Shawn King 7, Przemysław Żołnierewicz 5, Michał Nowakowski 2, Mike Scott 0

 

Anwil Włocławek: Nikola Markovic 12, Josip Sobin 9, Kamil Łączyński 9, Vladimir Mihailovic 9, Mateusz Kostrzewski 8, Jarosław Zyskowski 7, Michał Michalak 7, Szymon Szewczyk 7, Chase Simon 5, Walerij Lichodiej 4, Aaron Broussard 3