Mariusz Hawryszczuk: Oglądała Pani mistrzostwa świata naszych siatkarzy? Te ostatnie i te przed czterema laty. Podczas obu turniejów zdobywaliśmy złote medale?

 

Sylwia Grzeszczak: Oglądałam. Bardzo się cieszę z tych sukcesów. Do końca życia będę kibicować polskim siatkarzom.

 

Co zaśpiewa Pani podczas gali „Siatkarskie Plusy”?

 

Dwa utwory. Jeden to będzie całkowita niespodzianka, drugi będzie pochodził z mojego repertuaru. Zapraszam do oglądania gali. Na pewno będą piękne emocje.

 

Siatkarska widownia, to dobra widownia?

 

Myślę, że tak. Bo to widownia mocno trzymająca kciuki. Również ta przed telewizorami.