Mutko, który rok temu zawiesił swoją działalność, w grudniu ostatecznie zakończył pracę w krajowym związku. Jako wicepremier Rosji odpowiadał w rządzie za przygotowanie ubiegłorocznego mundialu.

 

Wcześniej został dożywotnio wykluczony z ruchu olimpijskiego. Jego nazwisko pojawia się w raportach Światowej Agencji Antydopingowej (WADA) w kontekście afery z udziałem rosyjskich zawodników przyjmujących zabronione środki.

 

Mutko był szefem rosyjskiego związku piłkarskiego od 2015 roku. Wcześniej przewodniczył mu także w latach 2005-2009.

 

Z kolei Diukow do ubiegłego roku był prezesem Zenita Sankt Petersburg, którego właścicielem jest Gazprom.