Polacy nie wystąpili za oceanem w pierwszym mityngu cyklu, który jest halowym odpowiednikiem Diamentowej Ligi. Kolejne pięć mityngów odbędzie się w Europie - w tym jeden w Polsce - 6 lutego w Toruniu.

 

Obsada bostońskich zawodów była głównie amerykańska. Gospodarze korzystali z tego, że w biegach średnich mają wielu utalentowanych zawodników. Na 800 wygrał Amerykanin Donovan Brazier, który osiągnął rezultat 1.45,91. Na milę najlepszy był Kejelcha z "życiówką" 3.51,70, a na 3000 m jego rodak Hagos Gebrhiwet - 7.37,41.

 

W rywalizacji kobiet na dystansie 1 mili najlepsza okazała się Kanadyjka Gabriela Debues-Stafford z wynikiem 4.24,80. Na 5000 m najszybsza była Niemka Konstanze Kolsterhalfen, która linię mety minęła osiągając 15.15,80, czym ustanowiła swój rekord życiowy.

 

Kolejne zawody cyklu IAAF World Indoor Tour odbędą się 2 lutego w niemieckim Karlsruhe i tam na starcie powinni pojawić się już Polacy.