Jedyny gol meczu padł w 35. minucie po rzucie rożnym wykonywanym przez Cristiana Ansaldiego. Samir Handanović popełnił poważny błąd i strzałem głową pokonał go Armando Izzo. W tej akcji nie popisał się także Danilo D'Ambrosio, który tylko obserwował co zrobi wyskakujący obok niego rywal. 

 

Luciano Spalletti miał duży ból głowy przed niedzielnym meczem. Do kontuzjowanego Keity Balde dołączył Matteo Politano, który jednak ostatecznie zagrał, ale dopiero od 71. minuty. Prezentował się bardzo słabo, a po kwadransie zobaczył czerwona kartkę za podważanie decyzji sędziego. Zabrakło Ivana Perisica, który daleki jest od normalnej, czyli wysokiej dyspozycji. Trener musiał więc eksperymentować, ale nic dobrego z tego nie wyszło.

 

Inter zagrał trójką obrońców, akcje rozgrywał Joao Mario. Mauro Icardi i Lautaro Martinez rzadko dostawali podania, a gdy już mieli szanse na gola, to je marnowali. Nie było ich zresztą wiele. 

 

Mecz w Turynie był marnym widowiskiem, a kibice Interu maja powody do niepokoju. Ich drużyna pozostanie na trzecim miejscu, ale znajdujący się za jej plecami AC Milan traci już tylko pięć punktów. I ma zacząć wygrywać, po to przecież sprowadził Krzysztofa Piątka.   

 

Torino FC - Inter Mediolan 1:0 (1:0)
Bramka: Izzo 35

 

Torino: Salvatore Sirigu - Armando Izzo, Koffi Djidji, Nicolas N'Koulou - Lorenzo De Silvestri, Cristian Andaldi (81' Alejandro Berenguer), Tomas Rincon, Sasa Lukić (78' Daniele Baselli), Ola Aina - Simone Zaza (89' Iago Falque), Andrea Belotti

 

Inter: Samir Handanović - Stefan de Vrij, Joao Miranda (54' Radja Nainggolan), Milan Skriniar - Danilo D'Ambrosio, Marcelo Brozović, Matias Vecino (83' Antonio Candreva), Dalbert Henrique - Joao Mario (71' Matteo Politano) - Mauro Icardi, Lautaro Martinez

 

Żółte kartki: Belotti, Aina, Zaza (Torino) oraz de Vrij, Dalbert, D'Ambrosio (Inter)

 

Czerwona kartka: Matteo Politano (Inter)

 

WYNIKI I TABELA SERIE A