W momencie rozpoczęcia spotkania finałowego Katarczycy już byli absolutnymi bohaterami turnieju rozgrywanego w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. W poprzednich starciach podopieczni Felixa Sancheza strzelili aż 16 goli, nie tracąc przy tym żadnej bramki. Dorobek znakomity, a uwagę przykuwały też indywidualne statystyki. Po półfinałowej wygranej z ZEA aż 9 asyst na koncie miał Akram Afif, a zdeycowanym liderem klasyfikacji strzelców był Almoez Afif z ośmioma trafieniami.

Naprzeciw Kataru stanęli jednak dzielni Japończycy, którzy po swojej stronie mieli zdecydowanie większe doświadczenie w imprezach międzynarodowych. Już w 12. minucie japoński bramkarz musiał jednak wyciągać piłkę z siatki po genialnej przewrotce Almoeza. Napastnik gości przyjął futbolówkę, jeszcze raz podbił ją sobie stopą i uderzył nie do obrony. Asystę zaliczył oczywiście Afif, który w 27. minucie po raz kolejny doskonale dograł piłkę do kolegi z drużyny. Tym razem to Hatim zdecydował się na strzał zza pola karnego, a kapitalne uderzenie zakończyło się golem numer 2.

Dopiero w 69. minucie gospodarze z Japonii oddali pierwszy celny strzał... i od razu futbolówka wpadła do katarskiej siatki. Saad Al Sheeb po raz pierwszy na turnieju musiał skapitulować, a zdobywcą bramki był Takumi Minamino. Wynik 1:2 mógł wprowadzić nieco zamieszania w szyki Katarczyków, ale ci spokojnie rozegrali w końcówce, a w 83. minucie decydujący cios zadał Afif. Do siatki trafił z rzutu karnego i zapewnił piłkarzom z Półwyspu Arabskiego historyczny triumf w Pucharze Azji.

Japonia - Katar 1:3 (0:2)
Bramki: Minamino (69') - Almoez (12'), Hatim (27'), Afif (83')

Japonia: Gonda - Saki, Tomiyasu, Yoshida, Nagatomo - Haraguchi (62' Muto), Shiotani (84' Ito), Shibasaki, Doan - Osako, Minamino (89' Inui).
Katar: Al Sheeb - Correia, Khoukhi (61' Al Hajri), Salman, Hassan - Madibo, Hatim - Alrawi, Al Haydos (74' Boudiaf), Afif - Almoez.

Sędziował: Rashad Irmatow

 

WYNIKI PUCHARU AZJI.