Igor Marczak: Jest stres? Debiut na tak dużej gali to dla ciebie coś nowego.

 

Anita Bekus: To będzie moja druga walka zawodowa. Czy jest stresik? Może troszeczkę. Jeżeli chodzi o samą walkę, to nie. Dobrze się czuję w klatce.

 

Trenujesz na co dzień z takimi zawodniczkami, jak Karolina Kowalkiewicz czy Karolina Owczarz.

 

Zgadza się. Mam przyjemność trenować z dziewczynami. To naprawdę bardzo pomaga.

 

Na gali FEN 24 zmierzysz się z Kamilą Porczyk. Co o niej wiesz?

 

Wiem o niej bardzo dużo. Obie wywodzimy się z fitnessu. Jestem jej wielką fanką, od zawsze. Jak miałam 15 lat i przygotowywałam się do jednych z moich pierwszych zawodów, oglądałam mistrzostwa świata, które wygrała. Jeżeli chodzi o MMA, to mamy podobne doświadczenie. Ja mam trzy walki amatorskie, ona trzy zawodowe. Mamy podobne warunki fizyczne.

 

Cała rozmowa z Anitą Bekus w załączonym materiale.