$100,000 za... $250!

 

Trzeba było naprawdę wierzyć w to, że defensywa New England Patriots jest fenomenalna, a ofensywa Rams (podczas sezonu jedna z najlepszych w lidze, na drugim miejscu w NFL) strasznie przereklamowana. Tak musiało uważać dwóch klientów South Point Race and Sports Book w Las Vegas. Nie przejmując się faktem, że dla bukmacherów szansa na to, że Rams zdobędą w całym meczu tylko trzy punkty jest mało prawdopodobna (szansa 1 do 400), jeden z nich postawił trzy oddzielne, ale małe zakłady, że tak się stanie, a drugi zaryzykował całe 250 dolarów. Wypłata za ten ostatni zakład - 100 tysięcy dolarów - została już odebrana.

 

Tym razem: 3,8 miliona... do kosza, bo nie zawsze się wygrywa

 

Przez ostatnie kilka godzin przed Super Bowl w Atlancie, domy bukmacherskie zaczęły przyjmować sporo wysokich zakładów na Los Angeles Rams - w tym kilka wartych ponad milion dolarów. Najbardziej aktywny był hazardzistą, który postawił trzy osobne zakłady, każdy na Rams - 2 miliony w MGM Grand; 1,5 miliona u brytyjskiego bukmachera ”William Hill” oraz 300 tysięcy w South Point Race and Sports Book w Las Vegas. W sumie - 3,8 miliona dolarów. Zanim zaczniemy żałować człowieka, który stracił w ciągu trzech godzin fortunę, warto wiedzieć, że miał z czego tracić. Według ESPN, chodziło o tego samego hazardzistę, który podczas ubiegłorocznego playoffs stawiał miliony na kolejne zwycięstwa nie będącej faworytem rozgrywek Filadelfii Eagles, wygrywając łącznie... 25 milionów dolarów!

 

Czarny dzień bukmacherów

 

Mówi się, że bukmacherzy nigdy nie mogą przegrać... ale ta prawda sprawdza się tylko na długą metę. Niedzielny szokujący Super Bowl kosztował bukmacherów - i to sporo. Szczególnie w stanie New Jersey, który po raz pierwszy zalegalizował zakłady sportowe, nie było się czym chwalić - straty w tym dniu przekroczyły 4,5 miliona dolarów. W Las Vegas domy gry zarobiły na Super Bowl nieco ponad 10 milionów dolarów, ale nie na zakładach o wynik meczu Patriots - Rams. Większość z dziesięciu milionów to wcześniejsze przychody, obejmujące zakłady kto zagra w najważniejszym meczu amerykańskiego sportu.