W trakcie trwania konferencji jednemu z dziennikarzy zadzwonił telefon. Probierz poprosił o ponowne wybranie numeru i przekazanie mu telefonu, aby mógł pozdrowić dzwoniącą wcześniej osobę.

 

- Panie Andrzeju, niech pan oddzwoni do żony, a ja ją pozdrowię - powiedział Probierz. - Dzień dobry pani Elżbieto. Michał Probierz kłania się z tej strony, trener Cracovii. Pan Andrzej jest tutaj pod dobrą ręką, na konferencji prasowej, więc niech się pani nie martwi - skwitował szkoleniowiec Pasów.

 

 

W dalszej części spotkania nie zabrakło już merytorycznej dyskusji. W obozie Cracovii po zimowych przygotowaniach panuje spory optymizm. W końcówce poprzedniego roku zespół prezentował wysoką formę i wygrał cztery ostatnie mecze. Wiele wskazuje na to, że ta seria może być kontynuowana.

 

- Mieliśmy bardzo dobre warunki podczas obozu w Turcji, choć pogoda nie była najlepsza, ale przełożyliśmy tylko jeden trening. W hotelu było wszystko co potrzeba – siłownia, smaczne jedzenie i warunki do odnowy. Poza tym większość piłkarzy normalnie trenowała. Graliśmy też sparingi z mocnymi zespołami i na ich tle mogliśmy się przekonać nad czym jeszcze musimy pracować. Jestem spokojny o formę wszystkich zawodników – zapewnił Probierz.

 

Cracovia po 20 kolejkach ma 27 punktów i zajmuje dziewiąte miejsce. To stwarza realne szanse, aby powalczyć o awans do czołowej ósemki po sezonie zasadniczym.

 

- Do trzeciego miejsca tracimy tylko sześć punktów, będziemy walczyć. A latem, przed startem nowego sezonu, gdy wszystkie zespoły będą miały po zero punktów, też powiem, że zagramy o mistrzostwo Polski i nie mam zamiaru przejmować się anonimowymi hejterami, którzy z tego szydzą. Pracuję w tym zawodzie już wiele lat i mam grubą skórę – stwierdził Probierz.

 

Szkoleniowiec "Pasów" zdaje sobie sprawę, że w sobotę jego drużynę czeka trudne zadanie, bo Piast jest solidnym zespołem i z dorobkiem 31 punktów zajmuje szóstą lokatę.

 

- Musimy się nastawić na ciężki mecz. Drużyny prowadzone przez Waldemara Fornalika swoją taktykę opierają na stabilnej defensywie, zachowują odpowiednie odległości pomiędzy formacjami, dzięki czemu potrafią dłużej utrzymywać się przy piłce i wyjść do kontrataku. Jeśli w sobotę wygramy, to będziemy tracić do nich tylko jedno +oczko+. Wierzę, że rozegramy dobre spotkanie – wyraził nadzieję.

 

Sytuacja kadrowa Cracovii jest dobra. Z powodu kontuzji wypada wprawdzie trzech graczy – Sebastian Strózik, Jakub Serafin i Daniel Pik, ale tylko ten pierwszy mógłby liczyć na występ przeciwko Piastowi.

 

Trener Probierz przyznał, że ma jeszcze trzy znaki zapytania odnośnie wyjściowego składu, a decyzję podejmie po piątkowym treningu. Odbędzie się on na stadionie.

 

- Sprawdzałem w jakim stanie jest murawa i uważam, że jest najlepsza od lat. Chwała więc ludziom, którzy pracują nad jej przygotowaniem – powiedział.

 

W styczniu Cracovia pozyskała dwóch nowych skrzydłowych - Sergiu Hancę z Dinama Bukareszt i Bojana Cecarica ze Spartaka Subotica. Według Probierza są to zawodnicy gotowi do gry w podstawowym składzie, których nie trzeba odbudowywać, gdyż jesienią regularnie występowali w swoich klubach.

 

Wszystko wskazuje na to, że najbliższe pół roku na wypożyczeniu spędzi Kamil Pestka. Ten młody lewy obrońca dzięki temu może liczyć na regularną grę i lepiej przygotować się do młodzieżowych mistrzostw Europy U-21, gdyż jest podstawowym zawodnikiem kadry prowadzonej przez Czesława Michniewicza. Pestka ma trafić do pierwszoligowego klubu, ale jak zastrzegł Probierz, nie ma szans, aby w umowie o wypożyczeniu zostało wpisane prawo pierwokupu. W lipcu na pewno wróci do Cracovii.

 

Wszystko wskazuje na to, że już od meczu z Piastem poprawi się atmosfera na stadionie Cracovii. W tym tygodniu przedstawiciele kibiców spotkali się z właścicielem klubu prof. Januszem Filipiakiem i postanowili zawiesić swój protest. Jesienią znaczna część fanów bojkotowała mecze, a ci którzy pojawiali się na trybunach często w wulgarny sposób obrażali władze klubu domagając się ich zmian.

 

Również trener Probierz liczy na lepszą atmosferę wokół klubu. Wraz ze sztabem szkoleniowym ufundował 10 karnetów, które zostały przekazane kobietom kibicującym Cracovii.

 

- Bardzo ważne są takie akcje społecznościowe. Trzeba je robić, aby zapełnić nasze stadiony, bo jak się patrzy na tendencję we wszystkich klubach, to tych kibiców jest zdecydowanie za mało. W dużej mierze wpływ na to ma podejście, że w Polsce nic nie jest dobre. Cokolwiek się zrobi, to jest źle. Zalewa nas fala hejtu. Musimy zrobić wszystko, aby to zmienić. Lepiej emocjonować się naszymi rozgrywkami niż innymi – zaapelował Probierz.

 

Sobotni mecz Cracovii z Piastem Gliwice rozpocznie się o godzinie 18.00.

 

WYNIKI I TABELA LOTTO EKSTRAKLASY