Nie jest tajemnicą, że Dana White wiąże wielkie nadzieje z niepokonanym jeszcze w zawodowej karierze MMA Israelem Adesanyą (15-0, 13 KO), który zmierzy się z legendą amerykańskiej organizacji Andersonem Silvą (34-8-1NC, 22 KO, 4 SUB).

 

Pochodzący z Nigerii zawodnik urozmaicił trening medialny elementami wrestlingu, a na koniec podarował swoje rękawice fanom.

 

- Czuję się świetnie, nigdy czegoś takiego nie przeżywałem. Zamierzam ustrzelić Silvę i chciałbym to zrobić w stójce - powiedział Adesanya.

 

Niektórzy eksperci są zdania, że zestawienie Nigeryjczyka z Brazylijczykiem jest typowym sposobem na nakręcenie kariery obiecującego zawodnika z legendą organizacji. Czy "Pająk" ma szansę na pokonanie Adesanyi?

 

- Uwielbiam tę atmosferę! Zamierzamy zrobić show dla kibiców, bo to oni dają nam siłę. To będzie wyjątkowa walka - powiedział Silva.

 

W walce wieczoru zmierzy się dwóch zawodników z czołówki kategorii średniej. Broniący mistrzowskiego tytułu Robert Whittaker (20-4, 9 KO, 5 SUB) spróbuje obronić pas przed Kelvinem Gastelumem (15-3-1NC, 6 KO, 4 SUB).

 

- Ci goście są niesamowici, w końcu to fani sportów walki! Uwielbiają sport, uwielbiają walkę, a mi udziela się ich ekscytacja - powiedzial z kolei Gastelum.

 

 

Transmisja UFC 234 w nocy z soboty na niedzielę od godziny 4:00 w Polsacie Sport!