30-latek ostatni raz bił się w październiku 2018 roku. przegrywając przed czasem z Khabibem Nurmagomedovem. Jego ostatnia wygrana w oktagonie przypada na listopad 2016 roku - wtedy znokautował Eddie'ego Alvareza, zostając pierwszym w historii posiadaczem dwóch mistrzowskich pasów jednocześnie. Kto będzie jego kolejnym przeciwnikiem? W ostatnich tygodniach faworytem do tego miana stał się legendarny Donald Cerrone (35-11-1NC, 10 KO, 17 SUB).

 

"Kowboj" to rekordzista największej organizacji MMA na świecie pod względem zwycięstw (22), skończeń (16) oraz bonusów (16). W tym roku w imponującym stylu znokautował Alexandra Hernandeza. White uważa, że taki pojedynek może dojść do skutku.

 

- Oni tego chcą, bo obaj na to zasłużyli. "Kowboj" walczył z każdym, kogo mu daliśmy. Wystawiliśmy młodego wilka Hernandeza. Był underdogiem i zrobił to, co zrobił (nokaut w drugiej rundzie - przyp.red.). Conor też zawsze walczy z każdym - powiedział.

 

Szef UFC liczy na to, że McGregor stoczy kolejną walkę latem tego roku. Na razie nie znamy potencjalnej daty oraz miejsca. Warto zaznaczyć, że McGregor na pewno nie pojawi się w oktagonie do 6 kwietnia - wtedy właśnie mija zawieszenie spowodowane zamieszkami po gali UFC 229.

 

Gale UFC można oglądać na sportowych antenach Polsatu. W nocy z soboty na niedzielę transmisja z UFC 234 od 4.00 w Polsacie Sport!