Pierwsza bramka padła w sobotni wieczór na De Kuip w 28. minucie. Tony Vilhena wykorzystał podanie od Sama Larssona i pokonał Hidde Jurjusa. Pozostałe gole zostały strzelone w drugiej połowie. Najpierw Calvin Verdonk wykorzystał zamieszanie w polu karnym rywala i z półobrotu umieścił piłkę tuż przy słupku.

 

Gol na 2:0 padł w 52. minucie, a już chwilę później gospodarze byli na dwubramkowym prowadzeniu. Tym razem do siatki trafił Jeremiah St. Juste, a asystę zaliczył Jordie Clasie. Ten sam piłkarz asystował przy ostatnim trafieniu Jensa Toornstry, który pięknym szczupakiem ustalił rezultat meczu na 4:0.

 

Wygrana Feyenoordu oznacza, że podopieczni Giovanni van Bronckhorsta znowu zbliżyli się do Ajaksu na osiem punktów. Amsterdamczycy w sobotę sensacyjnie przegrali z Heraclesem 0:1.

 

Feyenoord - De Graafschap 4:0 (1:0)
Bramki: Vilhena 28\, Verdonk 52, St. Juste 54, Toornstra 63