Jeden z najbardziej utytułowanych polskich klubów siatkarskich, Asseco Resovia, w fatalnym stylu rozpoczął rywalizację w obecnym sezonie. Prowadzona przez trenera Kowala drużyna na początku rozgrywek poniosła siedem porażek z rzędu i po szesnastu dotychczasowych meczach ma na swoim koncie jedynie pięć zwycięstw.

 

Winą za słabą grę został obarczony trener Kowal i w rezultacie stracił pracę, a na jego miejsce sprowadzono znanego w naszym kraju Cretu. Początkowo gra Resovii wyglądała lepiej, jednak później zespół znów obniżył loty i w ostatnim czasie zaliczył niechlubną serię trzech przegranych meczów z rzędu.

 

Prezes klubu z Rzeszowa Krzysztof Ignaczak przyznał ostatnio, że solucją na poprawę sytuacji w Resovii jest zakontraktowanie nowego trenera. Jedną z opcji miał być podobno selekcjoner reprezentacji Polski Vital Heynen, jednak w ostatnim odcinku "Prawdy Siatki" Jerzy Mielewski i Marcin Lepa przyznali, że bardziej realny jest inny scenariusz.

 

- W Resovii dano szansę Roberto Serniottiemu, później przywrócono Andrzeja Kowala, a następnie w roli ratownika przyszedł Cretu. Teraz wydaje się bardzo prawdopodobne, że stery drużyny trafią w ręce polskiego trenera. My stawiamy, że może to być Piotr Gruszka i byłaby to budowa projektu razem z prezesem Ignaczakiem. Mogłoby się to zakończyć różnie. Albo na zasadzie utopienia, albo dałby sobie radę i mielibyśmy argument, że warto stawiać na Polaków - powiedział Marcin Lepa w cyklu "Prawda Siatki".

 

W załączonym materiale wideo fragment cyklu "Prawda Siatki", którego oficjalny kanał Youtube znajdziecie pod tym LINKIEM.