Zamachowska była jedną z czterech Polek, które zameldowały się w turnieju głównym z udziałem 64 zawodniczek. W 1/32 finału pokonała Chinkę Sihan Yu 15:14, a w kolejnej rundzie jej rodaczkę Minghye Zhu 12:11.

 

W 1/8 finału była już zdecydowanie lepsza od Francuzki Josephine Coquin Andre Jacques (15:9), podobnie jak w ćwierćfinałowej walce z Amerykanką Kelley Hurley (15:7). W półfinale natomiast Polka musiała uznać wyższość Lee.

 

Pozostałe biało-czerwone walczyły ze zmiennym szczęściem. W 1/32 finału wygrały Renata Knapik-Miazga (AZS AWF Kraków), która pokonała Francuzkę Laurence Epee 14:13 i Ewa Trzebińska (UKS Żoliborz Warszawa), wicemistrzyni świata z 2017 r., która była lepsza od Rosjanki Anastazji Korniejewej 15:7. Przegrała natomiast Anna Mroszczak (Szpada Wrocław), która uległa Włoszce Alice Clerici 10:15.

 

W 1/16 finału Trzebińska (bardziej znana pod panieńskim nazwiskiem Nelip) uległa dwukrotnej mistrzyni globu i srebrnej medalistce igrzysk w Rio de Janeiro 2016 Roselli Fiamingo z Włoch 10:15. Knapik-Miazga przegrała natomiast innej Włoszce, mistrzyni świata 2018 i liderce klasyfikacji szpadzistek Marze Navarrii 9:15.

 

Trzebińska była ostatecznie 21., Knapik-Miazga - 25., a Mroszczak - 48.

 

Triumfowała reprezentantka Hongkongu, wiceliderka światowego rankingu i mistrzyni Azji Vivian Wai Man Kong, która w finale pokonała Lee 15:12. To jej drugie tegoroczne i zarazem w karierze pucharowe zwycięstwo.

 

W niedzielę w stolicy Katalonii odbędą się zawody drużynowe.