W pierwszej rundzie sezonu regularnego siatkarze Cerradu Czarnych Radom zanotowali świetną serię, wygrywając siedem spotkań z rzędu. Wśród pokonanych zespołów był także Chemik Bydgoszcz, który jednak jako jedyny w tamtym okresie zdołał urwać rozpędzonym Czarnym jednego seta. Teraz radomianom nie wiedzie się już tak znakomicie. Bydgoszczanie mieli więc nadzieję wygrać z nimi więcej niż jedną partię.

 

Lepiej rozpoczęli radomianie. Szybko uzyskali trzypunktowe prowadzenie 4:1. Swój wkład miał w to Wojciech Żaliński, który posyłał na stronę rywali bardzo trudne zagrywki. Co prawda przyjezdni zdołali zniwelować przewagę do jednego punktu, lecz nie utrzymali tego stanu zbyt długo. Chwilę później ponownie przegrywali 15:18. Przy zagrywce Raphaela Margarido udało im się po raz kolejny odrobić straty, lecz tym razem poszli za ciosem i wydarli zwycięstwo gospodarzom (25:23).

 

Podobnie wyglądał początek partii drugiej. Cerrad Czarni prowadzili 8:4. Chwilę później miała miejsce dłuższa przerwa spowodowana wideoweryfikacją i dyskusjami trenera Jakuba Bednaruka z arbitrami. Nie wpłynęła ona najlepiej na podopiecznych charyzmatycznego trenera. Pozwolili gospodarzom odskoczyć na 20:16, a potem wygrać 25:23.

 

W trzeciej partii trener Robert Prygiel zdecydował się posłać na boisko Michała Filipa. Była to kapitalna zmiana. Przy jego zagrywce radomianie zdobyli sześć punktów z rzędu odskakując na 11:3. Z drugiej strony w polu serwisowym znakomicie zaprezentował się Paweł Gryc, który pomógł zespołowi nieco zniwelować przewagę. To jednak nie wystarczyło. Gospodarze pewnie wygrali 25:14.

 

Czwarta odsłona przyniosła dużo walki na naprawdę wysokim poziomie. Ostatecznie lepsi okazali się w niej radomianie i wygrali cały mecz za trzy punkty.

 

Cerrad Czarni Radom - Chemik Bydgoszcz 3:1 (23:25, 25:23, 25:14, 25:21)

 

Cerrad Czarni: Dejan Vincić, Wojciech Żaliński, Alen Pajenk, Maksim Zhigalov, Tomasz Fornal, Norbert Huber, Michał Ruciak (L) oraz Reto Giger, Michał Filip, Kamil Kwasowski, Michał Ostrowski, Kacper Wasilewski (L)

 

Chemik: Michał Szalacha, Raphael Margarido, Nikola Kovacević, Maksim Morozau, Bartosz Filipiak, Bartłomiej Lipiński, Adam Kowalski (L) oraz Paweł Gryc, Marcin Karakuła

 

MVP: Dejan Vincic

 

WYNIKI I TABELA PLUSLIGI