KMŚ - GWIAZDY

Polsat Sport
2017-12-04, 19:13

Benjamin Toniutti (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle)

Francuz jest obecnie jednym z najlepszych, jeśli nie najlepszym, rozgrywającym globu. Mimo, że nie imponuje wybitnymi warunkami fizycznymi posiada niesamowite umiejętności. Jego maestria w prowadzeniu gry nie tylko ZAKSY, ale też reprezentacji Francji sprawia, że regularnie bywa nagradzany indywidualnie w turniejach, czy meczach ligowych.

fot. Cyfrasport

Cwetan Sokołow (Cucine Lube Civitanova)

Potężnej budowy atakujący od dawna jest postrachem grających po drugiej stronie siatki defensorów. Jego arcymocne uderzenia zarówno z zagrywki, jak i z ataku mogą robić wrażenie. Bułgar w poprzednim sezonie przeniósł się do Włoch po dwuletnim epizodzie w Halkbanku Ankara.

fot. Cyfrasport

Osmany Juantorena (Cucine Lube Civitanova)

Kubańczyk uzyskał włoski paszport i od 2015 roku reprezentuje barwy europejskiego państwa. To jedna z najjaśniejszych gwiazd w siatkarskiej historii. Przyjmujący jest obdarzony doskonałą zagrywką i prezentuje fantastyczną skuteczność. Kilkukrotnie był wybierany najlepszym zawodnikiem turnieju finałowego Klubowych Mistrzostw Świata.

fot. Cyfrasport

Jenia Grebennikov (Cucine Lube Civitanova)

Obecnie jest uważany za najlepszego libero na świecie. Piłki, które większość zawodników spisałaby na straty Francuz rosyjskiego pochodzenia podbija z dziecięcą łatwością. Francuski libero atakującym rywali śni się po nocach. Dobicie się do boiska w jego strefie graniczy z cudem.

fot. Cyfrasport

Yoandry Leal Hidalgo (Sada Cruzeiro)

Leal jest kolejnym z Kubańczyków, który zrezygnował z gry w narodowej reprezentacji. Po związaniu się ze swoim obecnym klubem postanowił zagrać dla Canarinhos. Przyjmujący mimo młodego wieku ma na swoim koncie już m.in. cztery medale klubowych mistrzostw świata, a także srebro na mundialu we Włoszech. Jest niesamowicie skoczny i wybitnie skuteczny. W kadrze Kuby raz z Wilfredo Leonem tworzył jedną z najsilniejszych par przyjmujących na świecie.

fot. Instagram

Srecko Lisinac (PGE Skra Bełchatów)

Naprzeciwko tego zawodnika z całą pewnością nie gra się łatwo. Serb operuje na niebotycznym zasięgu nieosiągalnym dla większości rywali. Doskonale radzi sobie również  w polu serwisowym. Od czterech lat reprezentuje barwy drużyny z Bełchatowa i właśnie w polskim zespole osiągnął poziom światowej czołówki.

fot. Cyfrasport

Mariusz Wlazły (PGE Skra Bełchatów)

Nazwisko tego gracza z pewnością jest znane zarówno weteranom jak i młodym siatkarskim adeptom. Zajmowana przez niego pozycja lidera klasyfikacji MVP wszechczasów w PlusLidze mówi sama za siebie. Bombardier Skry zapisał się w historii swoim kapitalnym występem po powrocie do kadry narodowej na mistrzostwach świata 2014 i indywidualnym wyróżnieniem dla najlepszego zawodnika turnieju. Charakteryzuje go nieprzeciętna skoczność i siła.

fot. Cyfrasport

Matthew Anderson (Zenit Kazań)

Choć wydawało się, że jego kariera przedwcześnie dobiegnie końca zdołał wydostać się z psychicznych tarapatów. I całe szczęście! O wysokiej klasie Amerykanina może świadczyć fakt, że jest zawodnikiem uniwersalnym. Zarówno na pozycji przyjmującego, jak i atakującego radzi sobie wyśmienicie. 30-latek jest bardzo solidny w każdym elemencie.

fot. FIVB

Wilfredo Leon (Zenit Kazań)

Na obecną chwilę jest uznawany za najlepszego siatkarza na świecie. Jego gra jest nie tylko efektywna, ale też niesamowicie efektowna. Leon zadebiutował w reprezentacji Kuby mając… 14 lat! Już trzy lata później został jej kapitanem. W pogoni za rozwojem wyjechał do Rosji, aby zasilić skład siatkarskiego giganta – Zenita Kazań.  Od 2019 roku będzie reprezentował Biało-Czerwone barwy.

fot. Cyfrasport

Maksim Michajłow (Zenit Kazań)

Jest to dwukrotny medalista Igrzysk Olimpijskich. Osiągnął w swojej karierze już wszystko, oprócz… złota Klubowych Mistrzostw Świata. Obdarzony potężnym uderzeniem Rosjanin jest niezwykle skuteczny w ataku i na zagrywce, czym rozstrzygnął losy wielu ważnych spotkań.

fot. Cyfrasport

Facundo Conte (Shanghai Volleyball Club)

Argentyńczyk jest doskonale znany polskiej publiczności z gry w Skrze Bełchatów. Niesamowicie efektowne zagrania i niespotykany temperament na boisku powoduje, że można go albo kochać, albo nienawidzić. Z pewnością jest najlepszym zawodnikiem swojej drużyny.

fot. PAP

Mogą Cię również zainteresować treści:
pobierz aplikację pobierz aplikację
Polsat Sport
Najnowsze wiadomości sportowe z kraju i ze świata!
zamknij