Największe nadzieje reprezentacji polski kobiet

Największe nadzieje reprezentacji polski kobiet1 z 8

W tym sezonie na krajowych boiskach zdecydowanie wyróżnia się Monika Fedusio (ur. 1999), którą okrzyknięto jednym z największych odkryć ligi. Młoda zawodniczka swoją przygodę z siatkówką rozpoczęła w zespole UKS Orzeł Malbork, a od sezonu 2017/2018 występuje w drużynie KS Pałac Bydgoszcz. Przyjmująca po raz pierwszy dostała powołanie do seniorskiej reprezentacji Polski przed turniejem kwalifikacyjnym w Apeldoorn. Przyjmująca ma za sobą bardzo dobre, owocne w punkty występy w lidze. Zapracowała na to, by pojawić się w kadrze. Szansę na debiut w biało-czerwonej koszulce dostała podczas meczu z Azerbejdżanem, zdobywając dla zespołu 3 punkty.

Największe nadzieje reprezentacji polski kobiet2 z 8

Monika Jagła (ur. 2000) jest wychowanką Pałacu Bydgoszcz i swoją seniorską karierę na pozycji libero kontynuuje w macierzystym klubie. Siatkarka ma na swoim koncie wiele tytułów młodzieżowych jak: srebrny medal mistrzostw Polski juniorek, kadetek, a także brązowy medal mistrzostw Europy z młodzieżową reprezentacją kraju. Dwudziestolatka zaznaczyła również swoją obecność w siatkówce plażowej. W 2016 roku w parze z Magdaleną Orlicką wzięła udział w mistrzostwach Europy do lat 18. W rozgrywkach grupowych wygrały wszystkie spotkania i uplasowały się na pierwszym miejscu w grupie. W bezpośredniej walce o awans do ćwierćfinału uległy rywalkom z Norwegii, odpadając z dalszej rywalizacji. Jej wysiłek i potencjał dostrzegł szkoleniowiec kadry Jacek Nawrocki.

 

- Do tej pory graliśmy Pauliną Maj-Erwardt na obronie i Marią Stenzel na przyjęciu, a teraz chciałbym dać szansę Monice Jagle, ponieważ bardzo wyróżnia się ona w naszej lidze, jeśli chodzi o obronę - skomentował Nawrocki.

 

Nie pozostaje nic innego jak obserwować dalszy rozwój i wyniki młodej libero w polskiej lidze.

Największe nadzieje reprezentacji polski kobiet3 z 8

Jedną z zawodniczek młodego pokolenia, która została zauważona przez trenera Jacka Nawrockiego jest Weronika Centka (ur. 2000).

 

- Obecność Weroniki Centki oznacza "szukanie ofensywy" na środku. Dzięki niej będziemy mogli szukać szybszej gry, jedną nogą, tzw. "fastem" - skomentował szkoleniowiec.

 

Przygodę z reprezentacją Polski bełchatowianka rozpoczęła w kwietniu tego roku. Wówczas Centka otrzymała powołanie od Nawrockiego do szerokiej kadry Polski na sezon 2019. W maju również, ale tym razem do 25-osobowej kadry zawodniczek przed Ligą Narodów. Debiutu się jednak nie doczekała. W lipcu zajęła piąte miejsce z reprezentacją Polski U-20 na mistrzostwach świata w Meksyku. Kolejne powołanie do szerokiej kadry otrzymała na Europejski Turniej Kwalifikacyjny do igrzysk olimpijskich Tokio 2020.

 

Swoje pierwsze kroki w siatkówce seniorskiej środkowa stawia w barwach klubu Energa MKS Kalisz, w którym dostaje sporo szans na grę. W dziesięciu meczach bełchatowianka zdobyła 64 punkty, z czego 51 atakiem, 10 blokiem i 3 zagrywką. W meczu 3. kolejki Ligi Siatkówki Kobiet z Radomką Radom została wybrana MVP spotkania.

Największe nadzieje reprezentacji polski kobiet4 z 8

Oliwia Bałuk (ur. 2000) w obecnym sezonie zdobywa doświadczenie w radomskim klubie Radomka. Potencjał młodej przyjmującej dostrzegł szkoleniowiec Jacek Nawrocki i powołał do szerokiej kadry przed turniejem kwalifikacyjnym na igrzyska olimpijskie.

 

- Bałuk posiada spore atuty, jeśli chodzi o grę w defensywie. Monika w tym sezonie pokazuje się z jak najlepszej strony i wiążę z nią bardzo duże nadzieje - mówił w programie #7strefa.

 

Na turniej w Apeldoorn przyjmująca już się nie załapała, ale w zaliczyła już swoje sukcesy w młodzieżowej reprezentacji. Podczas mistrzostw Europy do lat 19 zdobyła wraz z zespołem brązowy medal. Bałuk była jedną z liderek polskiej ekipy, za co została wyróżniona i wybrana do najlepszej szóstki turnieju.

Największe nadzieje reprezentacji polski kobiet5 z 8

Wśród 24 zawodniczek powołanych do szerokiej kadry Polski znalazło się również nazwisko Szczotkiewicz. Zofia gra na pozycji rozgrywającej. Aktualnie uczy się w SMS PZPS Szczyrk, ale w najważniejszych meczach juniorskich rozgrywek ma również wspomóc kaliski zespół Energa MKS. W sezonie 2017/2018 została brązową medalistką mistrzostw Polski Juniorek.

Największe nadzieje reprezentacji polski kobiet6 z 8

Małgorzata Jasek (ur. 1995) prócz zdolności matematycznych i muzycznych (gra na harfie) zdążyła się pokazać kibicom siatkówki z bardzo dobrej strony. Ekstraklasową przygodę środkowa rozpoczęła w Legionovi Legionovo, w której barwach grała dwa sezony. W tym roku możemy siatkarkę obserwować w zespole Jacka Pasińskiego, który prowadzi Energe MKS Kalisz. Przez szkoleniowca kadry, Jacka Nawrockiego została wypatrzona już w 2016 roku, a pierwszy raz wystąpiła w barwach narodowych 24 września 2016 roku, debiutując w meczu eliminacji mistrzostw Europy z Finlandią.

Największe nadzieje reprezentacji polski kobiet7 z 8

Aleksandra Rasińska (ur. 1998) już nie raz udowodniła, że świetnie sobie radzi na siatkarskim parkiecie. Prócz wielu sukcesów w kategoriach młodzieżowych na arenie polskiej i międzynarodowej, zalicza bardzo dobre występy w Lidze Siatkówki Kobiet. Stąd znalezienie się siatkarki #VolleyWrocław na liście powołanych nie może dziwić. Młoda atakująca to liderka drużyny z Dolnego Śląska. W obecnym sezonie jest najlepiej punktującą zawodniczką w ekipie Wojciecha Kurczyńskiego. W ośmiu meczach zdobyła 139 punktów, co daje jej 5. pozycję w rankingu najlepiej punktujących siatkarek ligi. Na jej zdobycz punktową składają się nie tylko ataki, ale także dobra postawa w polu serwisowym i bloku. Trener Jacek Nawrocki widzi u Rasińskiej potencjał nie tylko w ataku...

 

- W siatkówce żeńskiej mamy taką sytuację, że często korzystamy na przyjęciu z zawodniczek grających w ataku. Tu mamy sytuację z Olą Rasińską i Martyną Łukasik, które też przygotowujemy, by w przyszłości spróbowały swoich szans na przyjęciu - powiedział selekcjoner.

Największe nadzieje reprezentacji polski kobiet8 z 8

Natalia Murek (ur. 1999) Młoda przyjmująca w 2016 otrzymała swoje pierwsze powołanie do szerokiej kadry reprezentacji Polski seniorek. Jednak przed Europejskim turniejem kwalifikacyjnym na igrzyska olimpijskie w Tokio jej nazwiska zabrakło. W oczach szkoleniowca Jacka Nawrockiego Murek jest bardzo blisko, by na tę listę powołanych wrócić.

 

- Na pozycji przyjmujących mamy do czynienia z zestawem dziewczyn, które z jednej strony traktowane są do gry w podstawowym składzie, ale są też zawodniczki, które będą traktowane jako te do wejścia na jedną czy dwie piłki. Długo zastanawiałem się nad Natalią Murek, ale przed nią droga do reprezentacji wciąż jest otwarta. Dokonując wyborów na różnych pozycjach starałem się kierować synergią i zestawieniem jednej zawodniczki z drugą, zarówno pod kątem mentalnym, technicznym, jak i taktycznym - podsumował Nawrocki.

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze