Iga Świątek nie ma wątpliwości przed hitem w Rzymie. "Niezależnie od tego, co się wydarzy"

Iga Świątek

Iga Świątek powiedziała w niedzielę dziennikarzom po wygranym meczu z Elisabettą Cocciaretto 6:1 6:0 w turnieju w WTA w Rzymie, że spodziewa się trudnego pojedynku w poniedziałek w 1/8 finału, w którym zagra z Naomi Osaką.

Iga Świątek podczas meczu tenisowego, uderza piłkę rakietą.
fot. PAP
Iga Świątek

Polka podkreśliła, że po piątkowym trudnym spotkaniu z Caty McNally ten niedzielny był łatwiejszy.

 

- Od początku grałam dziś konsekwentnie - zauważyła na kortach Foro Italico.

 

ZOBACZ TAKŻE: Iga Świątek może się uśmiechnąć! Dobry znak

 

Odnosząc się do obu meczów rozegranych dotąd w Rzymie, Iga Świątek zaznaczyła: - Grałam dwoma różnymi stylami i myślę, że dobrze mieć takie doświadczenie.

 

Pytana o poniedziałkowe spotkanie z Osaką przyznała: - Myślę, że to będzie trudny mecz.

 

Dodała, że w Madrycie miała szansę z nią trenować.

 

Wyraziła opinię, że Naomi Osaka może być trudną przeciwniczką.

 

- Jestem naprawdę podekscytowana, bo niezależnie od tego, co się wydarzy, będzie to dla mnie lekcja - zapewniła.

 

Zapytana przez PAP, jaki posiłek byłby dla niej najlepszy, aby mogła nabrać sił przed takim meczem, jaki ją czeka odparła: - Staram się w czasie turnieju jeść lekko. Jakbym miała wybrać najlepszy posiłek w Rzymie, to bym wybrała makaron z guanciale, ale raczej z pewnością tego nie będzie, bo za dużo tłuszczu, więc wybiorę prostsze danie - kurczaka, żeby czuć się lepiej.

 

Na uwagę PAP, że stadion w Rzymie w czasie meczu z Włoszką był po stronie Polki, stwierdziła: - Może z uwagi na to, jak potoczył się mecz i na wynik, Włosi nie mieli zbyt wielu okazji do klaskania.

 

- Może podobały im się niektóre moje akcje, więc naprawdę to doceniam, bo faktycznie czasem można trafić na kibiców, którzy kibicują bez dwóch zdań dość agresywnie swoim zawodnikom, ale myślę, że także ze względu na to, że mam taką historię w Rzymie, to Włosi też mnie lubią. Jest tu też dużo Polaków - podkreśliła trzykrotna zwyciężczyni turnieju w Wiecznym Mieście.

 

Mecz na centralnym korcie trwał ponad godzinę i na krótką chwilę zakłócił go przelotny deszcz. Na trybunach było kilkuset wiwatujących Polaków, którzy zagrzewali Świątek do walki.

BS, PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie