Iga Świątek odmieniona. Legenda zwraca uwagę
Już 24 maja rusza kolejna edycja wielkoszlemowego Roland Garros. Ponownie w gronie faworytek do zwycięstwa znajduje się Iga Świątek, która wyraźnie poprawiła formę pod wodzą nowego trenera. Jej przemianę komentuje legendarna Kim Clijsters.

Świątek od niedawna współpracuje z Francisco Roigiem, który w przeszłości trenował Rafaela Nadala. Efekty tego można było zauważyć już w Rzymie, gdzie Polka dotarła do półfinału, pokonując po drodze Naomi Osakę i Jessikę Pegulę.
24-latka podkreśla, że teraz czuje się pewniej i bardziej komfortowo na korcie, co pomaga jej w lepszej grze. To samo dostrzega Clijsters.
- Na turniejach Indian Wells i Miami można było zauważyć strach i nerwowość w jej postawie oraz tak jak spoglądała w trakcie meczów na swój team. Teraz widać, że wkracza z nową energią, jest zmotywowana, ale to przychodzi w sposób bardziej naturalny niż wcześniej, gdy próbowała nieco wymusić na sobie determinację - powiedziała Belgijka w "Love All Podcast".
ZOBACZ TAKŻE: Alcaraz nie zagra na tegorocznym Wimbledonie! Kontuzja znów pokrzyżowała plany
Była liderka rankingu WTA, która w swojej karierze wygrała Australian Open oraz trzykrotnie US Open, podkreśla rolę Roiga.
- To trener, który wymaga, ale jednocześnie jest super kompanem. Czasami potrzebujesz kogoś, kto będzie ci powtarzał, żebyś wciąż wierzyła w siebie po tylu zwycięstwach, ile odniosła Świątek. Miło jest znowu zobaczyć ją zadowoloną i grającą świetny tenis. Potrafi znakomicie uderzyć z głębi kortu oraz zaprezentować znakomity backhand, aby nagle wszystko zmienić. Jej backswing jest również trudny do odczytania. Potrafi grać bardzo nieprzewidywalnie, co sprawia, że ciężką ją zneutralizować - przyznała Clijsters.
Przypomnijmy, że Świątek od 2019 roku, czyli odkąd rywalizuje na kortach Rolanda Garrosa, wygrała ten wielkoszlemowy turniej czterokrotnie w latach 2020 oraz 2022-2024.
Przejdź na Polsatsport.pl
