Krecz w meczu Świątek z Rybakiną! Błyskawiczny koniec hitu, Polka w półfinale
Iga Świątek wygrała w ćwierćfinale turnieju WTA w Cincinnati z Jeleną Rybakiną przez krecz Kazaszki przy wyniku 4:1 dla Polki w pierwszym secie. Wiceliderka światowego rankingu poprosiła o przerwę medyczną, jednak z powodu urazu nie była w stanie wrócić do gry. Przypomnijmy, że 25-latka broni tytułu wywalczonego w USA przed rokiem.

W poprzedniej rundzie turnieju w Cincinnati Kazaszka wygrała z Rosjanką Dianą Sznajder 6:4, 6:4, a broniąca tytułu Polka pokonała Francuzkę Diane Parry 6:3, 6:3.
Rywalizacja Świątek z Rybakiną jest obecnie jedną z najbardziej zaciętych w kobiecym tenisie. Po raz ostatni obie zawodniczki zmierzyły się ze sobą zaledwie tydzień temu. W finale turnieju w Toronto 25-latka zwyciężyła 6:2, 6:3, sięgając po swój 26. tytuł w cyklu WTA i zarazem pierwszy od września 2025 roku.
ZOBACZ TAKŻE: "To było frustrujące". Świątek opowiedziała o pracy z Abramowicz i Roigiem
W mecz w Cincinnati lepiej weszła Polka, która nie dość, że w pierwszym gemie obroniła break pointa, to jeszcze w kolejnym przełamała rywalkę, wychodząc na prowadzenie 3:0. Kolejne fragmenty były bardzo wyrównane, a wymiany coraz dłuższe. Mimo to obie tenisistki utrzymywały własne podanie. Przy stanie 4:1 i 40:30 dla Świątek rywalka poprosiła o przerwę medyczną po tym, jak zaserwowała i kompletnie nie zareagowała na return piątej zawodniczki rankingu WTA. Sytuacja wyglądała bardzo niepokojąco - wszystko wskazywało na problem z mięśniem Achillesa.
Po zaledwie 28 minutach gry Rybakina była zmuszona skreczować, co oznaczało przedwczesne zwycięstwo Polki.
W kolejnej rundzie turnieju Świątek zmierzy się z Jessiką Pegulą.
Świątek - Rybakina. Kto wygrał mecz? Jaki wynik?
Iga Świątek (5. WTA) - Jelena Rybakina (2. WTA) 4:1 - krecz Rybakiny
Przejdź na Polsatsport.pl
