Świetna passa Igi Świątek przerwana! Polka nie zagra o tytuł w Cincinnati

Iga Świątek

Iga Świątek przegrała z Jessiką Pegulą 5:7, 6:4, 4:6 w półfinale turnieju WTA w Cincinnati. Porażka oznacza przerwanie świetnej serii zwycięstw Polki, która zatrzymała się na dziesięciu wygranych meczach z rzędu. Spotkanie było bardzo wyrównane i trwało dwie godziny i 51 minut.

Tenisistka Iga Świątek z rakietą w ręku, gotowa do uderzenia.
fot: PAP
Iga Świątek przegrała z Jessiką Pegulą w półfinale turnieju WTA w Cincinnati

Świątek złapała wiatr w żagle w drugiej części sezonu, co stanowi znakomity prognostyk przez zbliżającym się wielkimi krokami wielkoszlemowym US Open. Polka niedawno wygrała turniej w Toronto, a teraz dotarła do półfinału zmagań w Cincinnati. To próba generalna przed rozgrywkami w Nowym Jorku.

 

Nasza najlepsza singlistka w drodze do tego etapu zwyciężyła Emilianę Arango, Marię Sakkari, Diane Parry i Jelenę Rybakinę, która skreczowała w pierwszym secie z powodu kontuzji. Teraz rywalką 25-latki była Pegula.

 

ZOBACZ TAKŻE: Niepokojące słowa Igi Świątek. "Nie wiem, czy kiedykolwiek coś takiego widziałam"

 

Pierwszy set rozpoczął się od serii przełamań, która zakończyła się na pięciu "breakach". Pierwszą tenisistką zdolną utrzymać własny serwis okazała się reprezentantka gospodarzy - zrobiła to w szóstym gemie, wychodząc na prowadzenie 4:2. Świątek próbowała gonić wynik. Kolejne partie były bardzo wyrównane, a wiele z nich grano na przewagi. Ostatecznie przyniosło to Polce upragnionego "rebreaka", a w połączeniu z późniejszym wygraniem swojego podania, pozwoliło 25-latce wyjść na prowadzenie 5:4.

 

Niestety, w kluczowym momencie, po kolejnych długich wymianach, Pegula zdołała wypracować sobie przewagę, przełamała rywalkę i wygrała pierwszego seta 7:5 po godzinie i pięciu minutach.

 

Wiele gemów w drugiej odsłonie tego pojedynku liczyło ponad 10 punktów, jednak do stanu 3:2 obie tenisistki skutecznie broniły swojego serwisu. Dopiero w szóstej partii sześciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa zdołała zaliczyć "breaka", co jednak szybko skontrowała jej rywalka. Przy stanie 5:4 Polka po raz drugi odebrała serwis Peguli. Tym razem miało to jednak kluczowe znaczenie, ponieważ oznaczało zwycięstwo 6:4.

 

Już na początku decydującego seta Świątek ponownie przełamała Amerykankę, ale 32-latka nie dała za wygraną i natychmiast odpowiedziała tym samym. Jedna słabsza partia 25-latki okazała się najistotniejsza - trzecia zawodniczka światowego rankingu zaliczyła "breaka", wyszła na prowadzenie 5:4 i serwowała na mecz. Na nieszczęście zawodniczki pochodzącej z Raszyna, w tym gemie rywalka również była lepsza i wygrała całe spotkanie.

 

Porażka oznacza przerwanie świetnej serii Świątek. Licznik wygranych meczów z rzędu w wykonaniu Polki zatrzymał się ostatecznie na 10 pojedynkach.

 

Finałową rywalkę Peguli wyłoni spotkanie pomiędzy Coco Gauff a Sarą Bejlek.

Jaki wynik meczu Świątek - Pegula? Kto wygrał?

Iga Świątek (5. WTA) - Jessica Pegula (3. WTA) 5:7, 6:4, 4:6.

ŁO, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie