Porażka to nie koniec złych wieści dla Świątek. Polka spadnie w rankingu WTA
Iga Świątek przegrała z Jessiką Pegulą 5:7, 6:4, 4:6 w półfinale turnieju WTA w Cincinnati. Porażka ta oznacza nie tylko przerwanie świetnej serii zwycięstw Polki, ale także spadek w rankingu WTA. 25-latka w najnowszym zestawieniu będzie plasowała się na ósmym miejscu.

Sześciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa broniła tytułu zdobytego w Cincinnati przed rokiem. Tym razem ponownie świetnie weszła w turniej, wygrywając mecze kolejno z Emilianą Arango, Marią Sakkari, Diane Parry i Jeleną Rybakiną. Idącą jak burza przez zmagania w Stanach Zjednoczonych Polkę zatrzymała dopiero reprezentantka gospodarzy. Pegula pokonała ją 7:5, 4:6, 6:4 po prawie trzech godzinach gry i wywalczyła przepustkę do finału rozgrywek.
ZOBACZ TAKŻE: Świetna passa Igi Świątek przerwana! Polka nie zagra o tytuł w Cincinnati
Dla Świątek oznacza to nie tylko przerwanie serii 10 wygranych starć z rzędu, ale także spadek w rankingu. Była liderka tego zestawienia przed turniejem w Cincinnati plasowała się na piątej pozycji (dzięki zwycięstwu w Toronto przed tygodniem, gdzie w finale pokonała Rybakinę 6:2, 6:3). Teraz jednak porażka w półfinale oznacza, że 25-latka straciła cenne punkty, których broniła. Dobre zdobycze punktowe jej bezpośrednich rywalek zaowocowały spadkiem 25-latki na ósmą lokatę.
W zestawieniu wyprzedziły ją: Mirra Andriejewa (zwyciężczyni tegorocznego French Open, która w USA wywalczyła 110 punktów), Linda Noskova (triumfatorka Wimbledonu 2026) oraz Karolina Muchova (finalistka tegorocznej rywalizacji na kortach trawiastych w Londynie).
Na czele rankingu na pewno pozostanie Aryna Sabalenka, a tuż za jej plecami uplasują się Rybakina i Pegula.
Impreza w Cincinnati jest praktycznie ostatnim sprawdzianem światowej czołówki przed wielkoszlemowym US Open w Nowym Jorku, który rozpocznie się 30 sierpnia.
Przejdź na Polsatsport.pl
