Roman Kołtoń: Jak forma? Od razu wskoczyłeś do podstawowego składu NEC Nijmegen, zagrałeś 25 meczów w lidze, 3 w pucharze plus kilka razy byłeś w jedenastce kolejki!

 

Wojciech Golla: Ale nie idzie nam od pięciu ostatnich kolejek. Patrzymy jednak w przód. W niedzielę gramy z Heraclesem, więc jedziemy tam po trzy punkty.

 

Latem miałeś kilka ciekawych finansowo propozycji. Wybrałeś Holandię, aby się rozwinąć?

 

Miałem oferty ze Wschodu, ale stwierdziłem, że to nie jest mój kierunek. Chciałem zobaczyć, jak to jest w poważnej piłce na Zachodzie. Wybrałem więc Holandię. Nie najmocniejszą ligę, nie najmocniejszy klub, ale chciałem regularnie grać. Na razie daję z siebie maksa i bardzo się z tego cieszę.

 

Pukasz do drzwi kadry? Ktoś do Ciebie zawitał?

 

Rozmawiałem z selekcjonerem Adamem Nawałką, a także z jego asystentem. Na naszym meczu z PSV był trener Hubert Małowiejski. Porozmawialiśmy, wymieniliśmy się opiniami. Wiem, że jestem obserwowany.

 

Całą rozmowę z Wojciechem Gollą zobacz w materiale wideo.

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!