Sebastian Staszewski: W środę reprezentacja Polski zmierzy się w Poznaniu z Serbią. To będzie dobre widowisko?

 

Stanko Svitlica: Nie mam co do tego wątpliwości! Bardzo żałuję, że nie będę mógł przylecieć do Polski… Mecz jednak z pewnością obejrzę w telewizji, siedząc w moim mieszkaniu w Belgradzie. Na pewno zobaczymy starcie dwóch silnych drużyn. Polska pokonała Niemcy, macie też Roberta Lewandowskiego. Serbowie szanują wasz futbol i bez dwóch zdań potraktują Polskę poważnie.

 

Serbia ma w składzie piłkarzy, którzy grają w poważnych klubach: Chelsea Londyn, Manchesterze City, Interze Mediolan, CSKA Moskwa, kilku drużynach niemieckich. A mimo to reprezentacji Serbii nie awansowała na Euro 2016…

 

Ivanović, Kolarov, Matić, Ljajić, Tošić, Kostić czy Mitrović to wielcy piłkarze. Kilku z nich mogłoby być najlepszymi na swoich pozycjach na świecie. Ale kiedy spotykają się w reprezentacji narodowej, nie potrafią wygrać meczu… Nie mam pojęcia dlaczego tak jest. W Serbii od dawna trwa na ten temat dyskusja. Rozpoczęliśmy nawet przebudowę kadry, powołujemy młodych, zdolnych i głodnych sukcesów. Eliminacje mistrzostw Europy pokazały jednak, że czegoś nam brakuje. Może motywacji? A może lidera?

 

Kogoś takiego jak Lewandowski?

 

Dokładnie tak. Moim zdaniem to w tej chwili najlepszy piłkarz świata obok Leo Messiego i Cristiano Ronaldo.

 

A jednak młodzi Serbowie mają znacznie lepszą renomę, niż młodzi Polacy. Dlaczego?

 

Pracuję jako menadżer, dużo podróżuję po Serbii i mogę powiedzieć, że u nas talenty są w każdej mieścinie, nawet na wsi. Wystarczy poszukać. Trochę dziwi mnie to, że polskie kluby przestały penetrować rynek serbski. Ale wracając do pytania… Kiedyś w Polsce byli wielcy piłkarze. Znałem ich jako dziecko. Teraz znów macie świetne pokolenie. Wiem, że Polacy lubią pracować. Przykładają się do treningów. To zapamiętałem z mojego pobytu w waszym kraju. A Serbowie? Różnie to bywa. Może dlatego mamy wielu zawodników z pomysłami, kreatywnością? Ale nie ma na świecie talentu, który pozwala na to, aby nie pracować. Dlatego też tacy piłkarze szybko znikają. Od Polaków moglibyśmy się nauczyć także inwestowania w piłkę nożną.

 

Dlaczego?

 

W Polsce powstały stadiony, ludzie zaczęli wkładać w futbol pieniądze. U nas wszystko stoi w miejscu, czas się zatrzymał. Tu powinniśmy was podglądać.

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!