Spotkanie Holandia - Francja będzie wyjątkowe nie tylko ze względu na klasę obu zespołów. Chyba po raz pierwszy w historii widzowie oraz piłkarze oddadzą hołd zmarłym... dwiema minutami ciszy. Po raz pierwszy Amsteram Arena zamilknie przed meczem, by uczcić pamięć 34 osób, które zginęły w niedawnych zamachach w Brukseli. Druga chwila milczenia nastąpi w 14. minucie, by oddać hołd Johannowi Cruyffowi, który w trakcie trwania kariery piłkarskiej grał właśnie z numerem "14".

Przejdźmy jednak do sportowych aspektów tego niezwykle ciekawie zapowiadającego się pojedynku. Holendrzy przed własną publicznością będą chcieli otworzyć nowy rozdział po nieudanych eliminacjach do Euro 2016, gdzie zajęli dopiero czwarte miejsce - za Islandią, Czechami i Turcją. W starciu z Francją Danny Blind nie będzie mógł liczyć na Arjena Robbena, ale poza skrzydłowym Bayernu wszyscy gracze są do dyspozycji szkoleniowca Oranje. W kadrze są doświadczeni Wesley Sneijder i Klaas-Jan Huntelaar, a także młodzi jak Memphis Depay.

Ten ostatni stanie w piątek naprzeciwko kolegi klubowego z Manchesteru United - Anthony'ego Martiala, który ma z kolei sprawić, że francuscy kibice zapomną o Karimie Benzemie. Napastnik Realu, podobnie jak Mathieu Valbuena, nie dostał powołania ze względu na erotyczny skandal z jego udziałem. W składzie na Oranje jest jednak zbierający znakomite recenzje pomocnik West Ham Dimitri Payet, przebojowy skrzydłowy Bayernu Kingsley Coman czy ekstrawagancki piłkarz Juventusu Paul Pogba. Te nazwiska gwarantują, że poziom piątkowego meczu będzie nieziemski!

Transmisja meczu Holandia - Francja od 20:40 w Polsacie Sport. Spotkanie skomentują Piotr Przybysz i Tomasz Łapiński.

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!