Sebastian Staszewski: Siwych włosów od negocjacji z Bayernem Panu nie przybyło…

 

Cezary Kucharski: Jakoś się trzymam.

 

Mimo to w mediach pojawiają się informacje o tarciach na linii Kucharski – Bayern. To prawda?

 

Umówiliśmy się, że publicznie nie będziemy rozmawiać o tym, jak rozmawiamy. Znam media, wiem, że żyją swoją rzeczywistością, kreują pewne wydarzenia.  Na tym chciałbym zakończyć temat rozmów z Niemcami.

 

Wpływ na ostatnią formę Roberta miał wypadek samochodowy, którego uczestnikiem był w Monachium?

 

Nie, w ogóle. To było tylko muśnięcie, nic poważnego.

 

Zbliża się Euro, które będzie Pan obserwował nie tylko pod względem piłkarskim, ale zapewne także biznesowym. Pana piłkarz ma być nie tylko liderem reprezentacji Polski, ale również gwiazdą całego turnieju.

 

Wielkich oczekiwań wobec naszej reprezentacji nie mam. Uważam, że jeśli awansujemy do ćwierćfinału to będzie nasz sukces. A dla Roberta? Jeśli chodzi o poprawienie jego pozycji na mapie piłkarskiej, to tylko złoto bądź srebro mistrzostw Europy miałoby przełożenie na przyszłość.

 

Ćwierćfinał to wszystko na co nas stać?

 

Tak. To są też moje oczekiwania. Znalezienie się w ósemce najlepszych drużyn Europy byłoby olbrzymim osiągnięciem. 

 

Całą rozmowę z Cezarym Kucharskim zobacz w materiale wideo.

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!