Maciej Rybus był naturalnym kandydatem na lewą stronę obrony. Dzięki niemu ta część defensywy w końcu odżyła. Niestety, kontuzja barku eliminuje go z turnieju.

 

 

- Rybus zmaga się z dolegliwościami lewego barku. Przez ostatnie dwa dni jego stan się nie poprawił. Wczoraj przeszedł dodatkowe badania. Niestety, kontuzja najprawdopodobniej wykluczy go z wyjazdu na Euro 2016. Potrzebna jest operacja - powiedział w niedzielę lekarz kadry Jacek Jaroszewski.

W czwartek, czyli w dniu swojego przylotu, piłkarz dostał silne leki i udał się do fizjoterapeuty. W piątek lekarz kadry uspokojał, że to nic poważnego, a powrót do treningów jest tylko kwestią czasu.

W sobotę okazało się, że Rybus nie może nawet normalnie biegać. W obozie kadry wybuchła panika. Ten sam lekarz stwierdził, że istnieje nawet podejrzenie pękniętej kości. Piłkarza od razu skierowano na rezonans magnetyczny, którego wyniki poznaliśmy w niedzielę.

Jak powiedział rzecznik PZPN Jakub Kwiatkowski kontuzja Rybusa nie będzie skutkować dodatkowym powołaniem. W tej sytuacji jedynym nominalnym lewym obrońcą w zespole Nawałki jest Jakub Wawrzyniak, któremu z kolei dokucza rana w okolicy pięty.

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!