Dla Czechów było to drugie starcie towarzyskie w ostatnim czasie, gdyż w ubiegły czwartek pewnie pokonali Maltę 6:0. Rosjanie z kolei dopiero zaczynają przygotowania, lecz nie było tego widać. Już w szóstej minucie do siatki trafił Aleksandr Kokorin. To był jednak jeden z niewielu dobrych momentów Sbornej, gdyż w przekroju całego meczu lepsi byli przeciwnicy.


Na początku drugiej połowy wyrównał nie kto inny jak Tomas Rosicky, który stracił praktycznie cały sezon w Arsenalu, lecz jak widać w reprezentacji cały czas jest bardzo ważną postacią. W końcówce - kiedy wydawało się, że mecz może zakończyć się remisem - Rosjanie mogli wyjść na prowadzenie. Igor Denisov uderzył z dystansu prosto w Petra Cecha, który... miał ogromne problemy, gdyż piłka przełamała mu ręce. Na jego szczęście jej lot zakończyć się tylko na słupku...

 

To się zemściło, gdyż Czesi po ładnej akcji w ostatniej minucie strzelili zwycięskiego gola. Bohaterem został Tomas Necid.

 

Rosja - Czechy 1:2 (1:0)

Bramki: Kokorin 6 - Rosicky 49, Necid 90.

 

Rosja: Lodigin (46 Guilherme) - Berezutski (64 Neustadter), Ivanov (64 Golovin), Ignashevich, Smolnikov - Denisov, Torbinski (63 Kombarov) - Shatov, Kokorin (64 Samedov), Smolov - Dzyuba (46 Mamaev)

Czechy: Cech - Gebre Selassie, Hubnik (46 Sivok), Kadlec, Limbersky (64 Kaderabek) - Darida, Pavelka (46 Plasil) - Dockal (41 Skalak), Rosicky (85 Kolar), Krejci - Lafata (46 Necid)

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!