Grosicki był jednym z najlepszych zawodników ostatniego sprawdzianu biało-czerwonych przed Euro 2016. Występ reprezentacji nie był jednak najlepszy, gdyż Litwini zagrali bardzo ambitnie i nie pozwolili sobie strzelić gola. Ważniejszy był jednak styl ich gry, bowiem momentami nie przebierali w środkach, nie odstawiali nóg, grając bardzo agresywnie. Kilka razy Polacy padali na murawę, wijąc się z bólu.

Boisko przed upływem 90 minut opuścił właśnie Grosicki. - Grosicki zszedł z dużym opatrunkiem na nodze. Oczywiście, opatrunek chłodzący staw skokowy. Jacek Jaroszewski powiedział, że musi to dokładnie obejrzeć. Może będą potrzebne jakieś badania. Nie wygląda to zbyt dobrze - relacjonował dziennikarz Polsatu Sport Marcin Feddek.

Potrzeba było kilkudziesięciu minut, by rzecznik PZPN-u Jakub Kwiatkowski poinformował o stanie zdrowie naszego skrzydłowego.
Kamil Grosicki doznał skręcenia stawu skokowego. Badania wykonane po meczu wykazały nadwyrężenie aparatu torebkowo-wiązadłowego stawu. Sztab medyczny reprezentacji przystąpił natychmiast do zabiegów, które mają przygotować Kamila do meczu z Irlandią Północną - napisał na Twitterze.

Trzymamy kciuki, by "Grosik" zdążył na pierwszy mecz Euro 2016.

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!