Marcin Feddek: Trener Nawałka wprowadzał Cię do reprezentacji od dłuższego czasu, jesteś jego odkryciem, a dzisiaj odpłaciłeś mu się świetną postawą w meczu o wysoką stawkę.

Bartosz Kapustka: Bardzo miłe uczucie i bardzo dziękuję za te słowa. Na pewno nie zapomnę tego momentu na bardzo długo. Dziękuję również trenerowi za to, że dał mi szansę występu i udało nam się wygrać.

Na boisku nie bałeś się wejść w rywala, nie bałeś się kontaktu i nie unikałeś gry przy piłce. To chyba urzekło trenera w Twojej osobie już wcześniej...

Na boisku jestem odważny, ale zdaję sobie sprawę, że to jest dopiero początek. Za nami pierwszy mecz i już myślami jesteśmy przy kolejnym spotkaniu.

Dzisiaj na mecz przełożyliście te schematy, które trenowaliście podczas treningów. Niektóre akcje to po prostu kalka zachowań na treningach.

Myślę, że dzisiaj udało się wykreować kilka dogodnych sytuacji podbramkowych. Wynik mógłby być wyższy, ale cieszy nawet jednobramkowe zwycięstwo. Staraliśmy się utrzymywać przy piłce i jesteśmy zadowoleni z naszej gry.

Ciężko będzie zasnąć?

Po spotkaniach jest z tym nieco trudniej, a dzisiaj będzie jeszcze ciężej.

 

Wywiad z Bartoszem Kapustką w załączonym materiale wideo!

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!