Włosi spokojnie rozgrywali akcję od tyłu, co wyraźnie uśpiło czujność Belgów. Antonio Candreva wycofał piłkę do Andrei Barzagliego, ten jeszcze bardziej spowolnił grę, oddając futbolówkę Leandro Bonucciemu, więc wydawało się, że nic z tego nie będzie. Nagle jednak obrońca Juventusu podniósł głowę i zagrał kapitalne podanie, które minęło zaskoczonego Toby'ego Alderweirelda, a dotarł do Emanuele Giaccheriniego. Ten chyba się tego spodziewał, bo nie był zdziwiony i z łatwością pokonał Thibaut Courtois.


Dla Giaccheriniego to piąty gol w reprezentacji Włoch.

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!