Marcin Feddek: Nie straciliśmy bramki w meczu z mistrzami świata i mamy ten punkt. Gratulacje.

Robert Lewandowski: Na pewno bardzo się cieszymy z tego punktu. Wiadomo Niemcy kontrolowali przebieg spotkania, ale jeżeli chodzi o sytuacje, to chyba my mieliśmy bardziej klarowne. To my powinniśmy chociaż tą jedną bramkę strzelić. Graliśmy bardzo dobrze w defensywie. Utrudnialiśmy rywalom życie, dzięki czemu nie mogli sobie stworzyć sytuacji pod naszą bramką. Chwała chłopakom za to, bo ten punkt na prawdę nam się należy.

Boateng i Hummels ciężko pracowali na to, żeby Ciebie zatrzymać. Miałem wrażenie, że bardzo te pojedynki chcesz wygrywać i energii przez całe spotkanie Ci nie brakowało.

Każdy napastnik chce takie pojedynki wygrywać. Czasem trudno to zrobić będąc osamotnionym, ale trzeba zawsze próbować. Najważniejsze jest jednak to, że zdobyliśmy dzisiaj punkt.

Momentami było ciężko, bo często biegaliśmy za piłką. Niemcy grali szybko i energicznie, szczególnie w pierwszej połowie.

Na początku spotkania podeszliśmy do Niemców z zbyt dużym respektem. Z tego wynikała ta posucha w akcjach ofensywnych. Dopiero w drugiej połowie to się jakoś polepszyło. Nie wiem z czego to wynikało.

Jeżeli chodzi o przygotowanie fizyczne to widziałem, że zdrowia nikomu nie brakowało.

Takie spotkania nie są łatwe, bo kosztują nas dużo sił. Z drugiej strony to są mistrzostwa Europy i tutaj nie ma przebacz. Każdy walczy o punkty i chyba nie był to najlepszy mecz w naszym wykonaniu. Ostatecznie liczy się wynik.

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!