Sebastian Staszewski: Jaki problem miała reprezentacja Ukrainy w meczu z Irlandią Północną? Bo nie graliście tak dobrze, jak w spotkaniu z Niemcami…

Anatolij Tymoszczuk: Myślę, że nie było u nas stuprocentowej koncentracji. Kłopoty mieliśmy zresztą także w meczu z Niemcami, to oni prowadzili grę w drugiej połowie. Były momenty, kiedy mogliśmy rywala zaskoczyć, ale ich nie wykorzystaliśmy. Teraz to my byliśmy faworytem, wydaje mi się, że mieliśmy kontrolę. Irlandczycy nie mogli nic z tym zrobić, a więc odpowiedzieli na to klasycznie, czyli kontratakiem. No i teraz możemy już tylko mówić…

Czy Polska to lepszy zespół, niż Irlandia Północna?

Patrząc na grę, klasę drużyny, nazwiska piłkarzy to wszędzie czytałem, że Ukraina jest silniejsza od Irlandii. A w Lyonie niestety żelazna dyscyplina wygrała z jakością. Dziś zobaczymy, jak Polska zagra z Niemcami (rozmawialiśmy jeszcze przed meczem Polaków – przy. red.). Oglądałem natomiast pierwszy mecz waszej drużyny w którym zwyciężyliście. Uważam, że była to wygrana zasłużona.  

Przed waszym meczem z Niemcami pytałem na konferencji prasowej Mychajła Fomenkę czy wie, jak zatrzymać Roberta Lewandowskiego. Trener nic nie odpowiedział. A Pan wie, jak to zrobić?

Zobaczymy. Mieliśmy analizę gry naprawdę dobrych napastników. Znamy Lewandowskiego z Bundesligi, jest jednym z lepszych snajperów, jaki przyjechał na Euro 2016, ale zawsze napastnicy na boisku bronią się strzelonymi bramkami. Dlatego takich sytuacji, do jakich dopuściliśmy Irlandczyków, nie możemy stwarzać Polakom. Bo tej klasy przeciwnik takie okazje szybko wykorzysta. Sądzę, że obejrzymy waszą grę. Znamy was dobrze, przecież całkiem niedawno graliśmy przeciwko sobie w eliminacjach, a także w meczach towarzyskich. Dlatego mamy wystarczająco informacji. Teraz trzeba je dobrze przeanalizować i być gotowym na wtorkowy mecz.

O rywalizacji z Polską rozmawiał Pan już z polskimi przyjaciółmi?

Tak, z Mariuszem Lewandowskim kontaktuję się cały czas. Był u mnie Miroslav Klose, z którym zawsze rozmawiamy po polsku. Jest też Wojtek Kowalewski. A więc kilku kolegów, z którymi o tym rozmawiam.

Rozmowę z Anatolijem Tymoszczukiem zobacz w materiale wideo.

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!