Kiedy już mysleliśmy, że pierwsza połowa będzie opiewać jedynie w grę siłową oraz pojedynki w powietrzu, w końcu wydarzyło się coś co przerwało typowy "mecz walki" i podniosło nieco ciśnienie węgierskim i islandzkim kibicom. Węgierski bramkarz Gabor Kirlay broniąc dostępu do swojej bramki popisał się interwencją, która w konsekwencji zniweczyła obraz jego wcześniejszych bardzo przyzwoitych parad. Do tej pory udawało mu się wyczuć islandzkich piłkarzy, jednak na 15 minut przed końcem pierwszej połowy skomplikował położenie węgierskiego zespołu, który był zdecydowanie stroną przeważającą. Ostatecznie jednak pozostaje kwestią sporną kto i czy w ogóle faulował islandzkiego piłkarza? W kręgu podejrzany jest również Tamas Kadar z Lecha Poznań.

 

Faul i wykonanie rzutu karnego w załączonym materiale wideo.

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!