Bramka dnia wg Prusika:

Oczywiście Xherdan Shaqiri. Piękne uderzenie nożycami i Fabiański nie miał najmniejszych szans na obronę.

Moment dnia wg Prusika:

Radość Polaków po awansie. Przeszliśmy przecież po raz pierwszy w historii do ćwierćfinału mistrzostw Europy - to na pewno jest najlepsze podsumowanie tego meczu. Pochwalić należy też interwencje Fabiańskiego, który najpierw zatrzymał z rzutu wolnego uderzenie Rodrigueza, a w jeszcze lepszym stylu powstrzymał strzał głową Derdiyoka. Takie uderzenia głową są najtrudniejsze dla bramkarza. Fabiański stanął na wysokości zadania i to w takim momencie - w dogrywce przy wyniku 1:1.

Bohater dnia wg Prusika:

Ja wyróżniłbym tutaj trzech zawodników. Na pewno Fabianski, ale nie można zapomnieć o Błaszczykowskim i Piszczku. Wybiegali w tym meczu bardzo dużo kilometrów i do tego z jakim pożytkiem dla drużyny. Błaszczykowski strzelił dodatkowo gola.

Antybohaterowie dnia wg Prusika:

Zdecydowanie wszyscy zawodnicy Chorwacji i Portugalii. Wszyscy spodziewali się pięknego meczu, bo obie drużyny grają piękną piłkę, a okazało się, że piłkarze nie mogą oddać celnego strzału w światło bramki. Przez 117 minut nie było żadnych emocji - dopiero trafienie Quaresmy okazało się kluczowe dla losów tego starcia w 1/8 finału.

Kontrowersja dnia wg Prusika:

W spotkaniu Portugalii z Chorwacją sędzia powinien podyktować karnego po faulu na Nanim. Gdy przejmował piłkę na klatkę piersiową, został przecież kopnięty w okolice biodra. Uważam, że sędzia popełnił błąd.

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!