Asystę przy samobójczym trafieniu McAuleya zaliczył nie kto inny, tylko niezawodny Gareth Bale. Zagrał on bardzo nieprzyjemną piłkę wzdłuż bramki i gdyby irlandzki obrońca nie przeciął futbołowki, to do siatki wpakowałby ją Robson-Kanu. McAuley zdecydował się na ryzykowną interwencję i na swoje nieszczęście trafił do własnej bramki...

 

Bramka Irlandczyka z Północy to trzecie samobójcze trafienie na Euro 2016. Wcześniej do własnej bramki trafiali Cieran Clark z Irlandii, a także Birkir Sævarsson z Islandii. Co ciekawe McAuley strzelił także na mistrzostwach Europy gola dla własnej drużyny w wygranym 2:0 spotkaniu z Ukrainą.

 

Pechowa bramka w załączonym materiale wideo.

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!