W ćwierćfinałach dojdzie do prawdziwych hitów. Zaczynamy już w czwartek od najbardziej interesującego meczu dla nas. Polacy zmierzą się w Marsylii z Portugalią i wcale nie stoją na straconej pozycji. Może i rywal ma w swoim składzie Cristiano Ronaldo, lecz biało-czerwoni są w niezłej formie i wiedzą, że stoją przed życiową szansą. Awans do najlepszej czwórki byłby już wynikiem ponad stan. Wszystko jest jednak możliwe, trzeba wierzyć.

W kolejnym spotkaniu Belgia zmierzy się z Walią. Analizując starcia w 1/8 finału faworyt jest tylko jeden. Podopieczni Marca Wilmotsa rozbili Węgrów 4:0, ze znakomitej strony pokazał się Eden Hazard, który w końcu wszedł na najwyższe obroty i na pewno spróbuje jak najczęściej nękać defensywę rywali. Co na to Gareth Bale, który w każdym meczu jest kluczową postacią swojej reprezentacji?\

 

Absolutnym hitem będzie za to konfrontacja Niemców z Włochami. Obie reprezentacje grają zupełnie inaczej, więc ciekawe jest, który styl okaże się skuteczniejszy. Ci pierwsi bez większych problemów poradzili sobie ze Słowakami, podczas gdy "Italia" pokonała Hiszpanię 2:0, rewanżując się za finał sprzed czterech lat. Co ciekawe do meczu Niemcy - Włochy również doszło na Euro 2012 i wtedy górą byli ci drudzy. Jak będzie tym razem?

 

W ostatnim ćwierćfinale Francja zmierzy się z Islandią, której obecność w tej fazie jest chyba największą sensacją na tym turnieju.


Pary ćwierćfinałowe Euro 2016:

30 czerwca
1. ćwierćfinał Polska - Portugalia (Marsylia, godz. 21.00, Polsat, Polsat Sport, Polsat Sport 2)

1 lipca
2. ćwierćfinał Walia - Belgia (Lille, godz. 21.00, Polsat, Polsat Sport, Polsat Sport 2)
          
2 lipca
3. ćwierćinał Niemcy - Włochy (Bordeaux, godz. 21.00, Polsat, Polsat Sport, Polsat Sport 2)

3 lipca
4. ćwierćfinał Francja - Islandia (St. Denis, godz. 21.00, Polsat, Polsat Sport, Polsat Sport 2)

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!