Aż pięciu na dziewięciu bohaterów podsumowania pożegnało się już z francuskim turniejem. Niestety wśród nich są również Polacy, którzy ulegli Portugalczykom w serii rzutów karnych. Naszych reprezentantów możemy jednak pochwalić na zaciętą walkę, w której wyróżniono zwłaszcza dwóch polskich obrońców. Znaleźli się oni w zestawieniu najskuteczniejszych zawodników w dziewięciu kategoriach.

 

Artur Jędrzejczyk wśród ćwierćfinalistów Euro 2016 zaliczył najwięcej dobrych przechytów. Przeciwko Portugali miał na koncie pięć. Natomiast drugi z Polaków, Kamil Glik, po meczu z drużyną Fernando Santosa króluje w kategorii wybić piłki z pola obrony, których miał dwanaście.

 

Najwiecęj przedstawicieli w podsumowaniu ma Belgia, która również pożegnała się z turniejem. Thibaut Courtois miał do obrony najwięcej groźnych sytuacji - mimo iż do jego bramki piłka wpadła trzy raz to bez dobrych interwencji bramkarza mogło ich być o cztery więcej. Z kolei Marouane Fellaini, który przeciwko Walii pojawił się na boisku w drugiej połowie zaliczył najwięcej wygranych pojedynków w powietrzu. Liczący 1,94 m wzrostu zawodnik zaliczył ich aż 10. Trzeci w Blegów, Jason Denayer, może pochwalic się najwyższą liczbą zablokowanych strzałów. Zawodnik skutecznie zablokował swoich przeciwników cztery razy.

 

Najwięcej strzałów w ćwierćfinale oddał Cristiano Ronaldo. Portugalczyk Łukasza Fabiańskiego próbował pokonać pięć razy. Jednak tylko jeden strzał posłany był w światło bramki, jeden był niecelny, a trzy zostały zablokowane. Jego drużynowy kolega, Renato Sanches króluje w statystyce udanych dryblingów. Nowy zawodnik Bayernu Monachium zaliczył ich siedem.

 

Aaron Ramsey z reprezentacji Walii ma na koncie najwięcej kluczowych zagrań, których było sześć. Wszystkie na przestrzeni 29 minut.

 

Najwyższą liczbą podań po ćwierćfinale może się pochwalić Mats Hummels. Niemiecki zawodnik zaliczył 109 podań z czego 91 zakończonych sukcesem. Jednak ze względu na zarobioną w tym spotkaniu żółtą kartkę Hummels nie wystąpi w półfinale przeciwko Francji.

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!