Krychowiak był jednym z sześciu polskich zawodników, którzy zagrali wszystkie spotkania w pełnym wymiarze czasowym. Od pierwszego gwizdka z Irlandią Północną, aż do końca dogrywki z Portugalią, defenswyny pomocnik dzielił i rządził w środku pola. Nie udało mu się co prawda ukoronować świetnej gry strzelonym golem, ale i tak zasługuje na wielki szacunek.

 

Piłkarz z numerem "10" na koszulce" wykonał najwięcej, bo 310 podań w polskim zespole, z czego 278 dotarło do jego kolegów. Dało to 90-procentową skuteczność Krychowiaka w tej statystyce. Dla porównania - kolejni Kamil Glik i Michał Pazdan (środkowi obrońcy) wykonali odpowiednio 229 i 199 podań.

 

Znakiem firmowym Krychowiaka były jak zwykle świetne przechwyty w środku pola. Co ciekawe, popełnił on przy tym tylko trzy faule, a sam był faulowany aż 18 razy. W ciągu 510 minut, które spędził na francuskich boiskach nie ujrzał ani jednej żółtej kartki. Krychowiak był nawet blisko gola w spotkaniu z Irlandią Północną, ale jego kapitalny strzał z dystansu minimalnie minął bramkę rywala.

 

Już przed turniejem we Francji mówiło się o bardzo prawdopodobny transferze "Krychy" do PSG, a w czasie Euro 2016 negocjacje nabrały przyspieszenia. Finalizacja transakcji miała miejsce jednak dopiero po odpadnięciu Polaków z imprezy. Krychowiak w weekend podpisał kontrakt z Paryżanami, a w stolicy Francji będzie grał do 2021 roku.

 

Najlepsze momenty Krychowiaka na francuskich boiskach w załączonym materiale wideo.

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!