Co słychać w reprezentacji Portugalii?

 

Drużynie Fernando Santosa praktycznie przez cały turniej zarzucało się słabą grę. Oczywiście trochę prawdy jest w tym, że nowa formuła oraz korzystna drabinka bardzo ułatwiły awans Portugalii do finału. W grupie z Islandią, Węgrami i Austrią, po trzech remisach Portugalczycy zajęli trzecie miejsce i tylko dzięki korzystnemu bilansowi bramek awansowali do 1/8 finału. Tam przyszło im grać z Chorwacją, którą pokonali dopiero po dogrywce. Ćwierćfinał to pamiętny triumf po rzutach karnych z Polską. Jedyne pewne zwycięstwo podopieczni odnieśli w półfinale, kiedy to ograli Walię 2:0. Cała Portugalia liczy na przebłysk geniuszu Cristiano Ronaldo. Mimo, że gwiazda i kapitan reprezentacji ma na swoim koncie już trzy gole, to większość kibiców uważa, iż nie pokazał on jeszcze wszystkich swoich atutów. Warto też zwrócić uwagę na Renato Sanchesa. 18-latek jest objawieniem turnieju we Francji o czym boleśnie przekonała się kadra Adama Nawałki.

 

Co słychać w reprezentacji Francji?

 

"Trójkolorowi" osiągnęli finał w nieco bardziej efektowny sposób niż ich rywale. Mimo, że w grupie nie błyszczeli, to tę fazę turnieju przebrnęli z dwoma zwycięstwami i remisem. 1/8 finału rozpoczęli od straty gola w meczu z Irlandią, ale dwa trafienia Antoine’a Griezmanna dały zwycięstwo Francuzom. W ćwierćfinale zawodnicy Didiera Deschampsa trafili na rewelację turnieju Islandię. Już po pierwszej połowie ”Trójkolorowi” prowadzili 4:0, by ostatecznie wygrać 5:2. Najtrudniejszy sprawdzian czekał ich w półfinałowym starciu z Niemcami. Znowu bohaterem okazał się Griezmann, który dwukrotnie pokonał Manuela Neuera. Gwiazdor Atletico Madryt z sześcioma bramkami na koncie jest liderem klasyfikacji strzelców turnieju i niekwestionowaną gwiazdą mistrzostw.

 

Co mówi historia?

 

Finał Euro 2016 będzie 25. starciem obu ekip. Bilans przemawia za ”Trójkolorowymi”, którzy wygrali 18 spotkań, przegrali pięciokrotnie i zremisowali zaledwie raz. Dodatkowo Portugalczycy nie potrafią pokonać Francji już od 41 lat! Na wielkich turniejach mierzyli się czterokrotnie i aż trzy spośród tych meczów miały miejsce w półfinałach. Zarówno na mistrzostwach Europy 1984 i 2000, jak i podczas Mundialu 2006 lepsi byli Francuzi. ”Trójkolorowi” Euro wygrywali w właśnie w 84 i 2000 roku. Portugalia najbliżej triumfu była w 2004 roku, kiedy to w finale turnieju , którego była gospodarzem, uległa Grecji 0:1.

 

Przewidywane składy

 

Portugalia: Patricio -  Cedric, Pepe, Fonte, Guerreiro - Sanches, Carvalho, Mario, Silva - Ronaldo, Nani

 

Francja: Lloris - Evra, Koscielny, Umtiti, Sagna - Kante, Matuidi, Pogba - Payet, Griezmann, Giroud

 

Powiedzieli…

 

Hugo Lloris: Nasz zespół jest spokojny i pogodny. Nie możemy pozwolić, żebyśmy trwali w takiej euforii, jaką czuliśmy po wyeliminowaniu Niemców. Musimy iść dalej.

 

Cristiano Ronaldo: Po finale Euro 2004 (Portugalia przegrała u siebie z Grecją) płakałem ze smutku. W niedzielę mam nadzieję znów płakać, ale z radości.

 

Transmisja finału Euro 2016 Portugalia – Francja od godziny 21.00 w Polsacie, Polsacie Sport i Polsacie Sport 2! Komentują: Mateusz Borek i Włodzimierz Lubański.

 

KLIKNIJ I POLUB POLSATSPORT.PL NA FACEBOOKU!