„Odchodzi jako legenda”. Były trener reprezentacji chwali decyzję Lewandowskiego

- Dla jego zdrowia psychicznego i dla jego dalszej kariery lepiej, że podjął taką decyzję – mówi nam były trener reprezentacji Jerzy Engel, komentując decyzję Roberta Lewandowskiego, który właśnie ogłosił rozstanie z Barceloną. - Skoro tam nie czuje się potrzebny, to musiał to zrobić – dodaje Engel.

Robert Lewandowski w stroju FC Barcelony pozdrawia kibiców.
fot. PAP
Robert Lewandowski ogłosił rozstanie z Barceloną

Dariusz Ostafiński, Polsat Sport: Robert Lewandowski ogłosił rozstanie z Barceloną.

 

Jerzy Engel, były trener reprezentacji Polski: W futbolu nic nie jest na zawsze. Trenerzy i piłkarze mają swój wspaniały czas w klubach, a potem to zmieniają. W przypadku Lewandowskiego można mu tylko pogratulować tego, co już dokonał w futbolu, również w Barcelonie. Według mnie jest i zostanie legendą tego klubu.

 

Legendą, którą Barcelona chciała posadzić na ławce.

 

Dlatego ta decyzja i wybory bardziej komfortowe, najlepsze w obecnej sytuacji dla piłkarza. Skoro tam nie czuje komfortu, skoro tam nie czuje się potrzebny, bo wie, że nie będzie już liderem, to odchodzi jako legenda. Bo myślę, że Barcelonie dał bardzo wiele. Przyszedł w bardzo trudnym dla tej drużynie czasie i wyszedł z nią na prostą.

 

Przy okazji niedawnego El Clasico Lewandowski mówił, że nic go nie boli, nic nie strzyka. Różnie był jednak w Barcelonie odbierany, często sadzany na ławce.

 

Sądzę jednak, że on czuje się na siłach i wciąż wygląda jak zawodnik, który może wiele zaoferować każdemu klubowi. I to nie tylko wchodząc z ławki. Dla jego zdrowia psychicznego i dla jego dalszej kariery lepiej, że podjął taką decyzję.

 

I stać go na takie wyzwanie, jakie podjął, kiedy przychodził do Barcelony?

 

Może to nie jest już czas aż na takie wyzwanie, ale na pewno na solidną, dobrą grę. Tego, co było cztery lata temu, nie da się powtórzyć. Gdzie by się jednak nie znalazł, to wierzę, że wciąż może być taką wiodącą postacią.

 

Serie A, Chicago, czy też miliony z Arabii, to trzy opcje, o których się mówi.

 

Mnie jest trudno powiedzieć, co wybierze lub też co już wybrał. Na pewno to, co zrobi, będzie dobre, najlepsze nie tylko dla niego samego, ale i dla jego rodziny. Bo w życiu każdego z nas jest taki moment, gdzie już bardzo mocno myślimy o rodzinie, o jej komforcie.

 

To ta Arabia z tymi 90 milionami euro pasuje tu jak najbardziej. Robert ustawi rodzinę na pokolenia.

 

On już ustawił rodzinę na pokolenia, więc ja myślę, że te miliony nie są tu najważniejsze. Na pewno jednak ważne, bo to pokazuje, jak jest doceniany i to, że ktoś patrzy na niego inaczej niż Barcelona.

 

Gdyby nie wiek i to, że ma 38 lat, to pewnie w ogóle nie rozmawialibyśmy o rozstaniu z Barceloną.

 

Na pewno nie. Wiek robi jednak swoje. To z tego powodu Barcelona ma inne plany. Deco, który decyduje w klubie o wielu sprawach, widzi to tak, że Lewandowski mógłby być co najwyżej graczem ławkowym. Dla Roberta nie byłaby to jednak najlepsza opcja. Dla własnego komfortu musiał zrobić to, co zrobił, czyli ogłosić odejście.

 

Tak dużo mówi się o Arabii, że muszę spytać, czy to będzie dobre miejsce do grania dla Lewandowskiego?

 

Na pewno zdecydowanie lepsze niż Barcelona. Bo jakby miał nie grać, wchodzić w ławki, to nie miałoby to sensu. Arabia to nie jest jakiś zły kierunek. Już kilka dużych gwiazd tam poszło. Niemniej nie warto spekulować, bo oficjalnej informacji nie ma.

 

A co z reprezentacją?

 

Z pewnością dalej będzie w niej grał. Bez względu na to, jaki klub wybierze. Nie ma drugiego tak dobrego zawodnika w Polsce, żebyśmy mogli z niego rezygnować. Od niego będzie się zaczynał skład, jak długo będzie Robert tego chciał i jak długo będzie mu zdrowie na to pozwalało.

PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie