Lewandowski rzucił wszystko i ruszył w kierunku trybun! Do tego doprowadzili kibice
Robert Lewandowski z marszu stał się największą gwiazdą Chicago Fire i jedną z największych w całej lidze MLS. Przed meczem Leagues Cup Polak kolejny raz został doceniony. Fani nie musieli długo czekać na reakcję napastnika.

Na przedmeczowej rozgrzewce piłkarze otrzymali owacje od swoich kibiców podczas wyczytywania nazwisk. Naturalnie, największy aplauz otrzymał Robert Lewandowski.
ZOBACZ TAKŻE: Lewandowski znów bez gola w Chicago! Wymowne gesty po zejściu z boiska
Polak postanowił zareagować, odbiegł od reszty zespołu i skierował się bliżej trybun, aby odpłacić się fanom oklaskami w podzięce za wsparcie.
Na SeatGeek Stadium można było ujrzeć wiele polskich akcentów - kibice przynieśli biało-czerwone flagi oraz szaliki reprezentacji Polski.
Chicago Fire wygrało pierwszy mecz Leagues Cup z meksykańską Necaxą 2:0 po golach Jonathana Deana i Andrew Gutmana. Lewandowski zszedł z boiska w 64. minucie, przy stanie 1:0. W 90. minucie na boisku pojawił się inny Polak, David Poreba.
Przejdź na Polsatsport.pl
