Niemieckie media: Skandaliczny wybór! Dlaczego znowu Messi?

Piłka nożna
fot. PAP/EPA/YOAN VALAT
Leo Messi po Złotą Piłkę sięgnął już po raz siódmy.

Niemieckie media nie kryją rozczarowania końcowymi wynikami plebiscytu "France Football" i faktem, że Złota Piłka nie trafiła do grającego w Bayernie Monachium Roberta Lewandowskiego. "Bild" pisze nawet o skandalu, a "Frankfurter Allgemeine Zeitung" o niespodziance.

"Messi kradnie show Lewandowskiemu" – zatytułowała relację z gali "FAZ". Gazeta oceniła, że Argentyńczyk siódmą w karierze Złotą Piłkę zdobył dość niespodziewanie, a Lewandowskiemu musi wystarczyć drugie miejsce.

 

Zobacz także: Złota Piłka dla Messiego

 

"Decydującym czynnikiem było prawdopodobnie to, że Argentyńczyk poprowadził swoją reprezentację do zwycięstwa w Copa America po raz pierwszy od 28 lat" – zauważono.

 

Z kolei fachowy magazyn "Kicker" zaznaczył, że "Lewandowski byłby zasłużonym i godnym zwycięzcą plebiscytu", ale..

 

 

"Każdy zwycięzca, w tym Messi, a szczególnie Messi ze względu na całokształt jego dokonań, zasługuje na szacunek" – podkreślono w redakcyjnym komentarzu.

 

Bardziej radykalny w sądach był bulwarowy "Bild", który końcowe rozstrzygnięcia ogłoszone na gali w Paryżu nazwał skandalem.

 

"Skandaliczne wybór! Lewandowski tylko drugi. Dlaczego znowu Messi?" – zastanawia się dziennik, informując, że Polak odebrał nagrodę dla najlepszego strzelca 2021 roku, choć należała mu się również Złota Piłka.

 

Portal sport.de pisze o "gorzkim wieczorze Roberta Lewandowskiego". "Napastnik Bayernu zdobył nowo utworzoną nagrodę dla najlepszego strzelca, ale nie otrzymał tego, co najważniejsze - Złotej Piłki" – relacjonowano.

 

Gazeta "Hamburger Abendblatt" oceniła, że Lewandowskiemu przypadła nagroda pocieszenia.

 

"Lionel Messi zdobywa Złotą Piłkę. Robert Lewandowski tylko drugi. Uprzejmie klaskał, ale po 33-letnim napastniku Bayernu podczas gali w paryskim 'Theatre du Chatelet' widać było ogromne rozczarowanie" – zaznaczono.

 

 

Z kolei "Sueddeutschezeitung" spuentowała, że nawet rekordowy sezon nie wystarczył, by to do Lewandowskiego trafiła Złota Piłka.

 

"Messi po raz siódmy ze Złotą Piłką, co oznacza, że Lewandowski nadal nie otrzymał upragnionego trofeum" – napisała gazeta. Wyliczyła tegoroczne osiągnięcia oraz rekordy kapitana reprezentacji Polski i określiła dokonania Messiego na poziomie klubowym jako "raczej skromne".

 

W głosowaniu ponad 180 dziennikarzy z całego świata Messi otrzymał 613 punktów, a Lewandowski 33 mniej.

RM, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.