Andżelika Wójcik: Perfekcjonizm potrafi gubić. Nie jest to odpowiednie podejście

Zimowe
fot. Polsat Sport
Andżelika Wójcik w grudniu 2021 roku pobiła rekord Polski w biegu na 500 metrów.

Andżelika Wójcik w grudniu 2021 roku pobiła rekord Polski w biegu na 500 metrów. Jak polska panczenistka podsumowuje poprzedni rok i czego spodziewa się w kolejnym?

Ten rok jest podzielony na ważne okresy. Najpierw kwalifikacja do pucharów, a następnie same puchary, które są również kwalifikacją do igrzysk. Jak zawodniczka podsumowała 2021 rok? Czy zamierza szukać czegoś, co będzie chciała w najbliższym czasie poprawić?

 

ZOBACZ TAKŻE: Natalia Czerwonka: Andżelika Wójcik jest kandydatką do medalu olimpijskiego

 

- Perfekcjonizm potrafi gubić, także nie wydaje mi się, by było to odpowiednie podejście. Nie przydaje się on przy walce o złoto. Wydaje mi się, że należy zachować chłodną głowę. Jestem w pełni zadowolona, bo mimo tego, że mój bieg rekordowy nie był idealny. Technicznie brakowało kilku elementów, które nie są zauważalne gołym okiem dla kibiców. Tak więc nawet z nieidealnym biegiem można sięgać po złoto - oznajmiła.

 

Wójcik wystartuje na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie w 2022 roku. Opowiedziała, jakie emocje wywołuje u niej ta impreza.

 

- Kiedy myślę "Pekin", myślę: spokój. Również taki wewnętrzny spokój czuję. Te dodatkowe napięcia związane z tym hasłem czy pięknymi, kolorowymi pięcioma kółkami nie powoduje, żebym się w środku usztywniała. Bardziej mam wielkie nadzieje, że będzie dobrze - kontynuuje panczenistka.

 

Czego natomiast życzy w nowym roku?

 

- Dziękuję wszystkim, którzy trzymali za mnie kciuki. Trzymajcie dalej! Mam nadzieję, że będziemy wspólnie cieszyć się sukcesami. Tego życzę wszystkim na 2022 rok - kończy Wójcik.

 

 

 

 

MS, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.