Pekin 2022: ISU chce podwyższyć limit wieku w łyżwiarstwie figurowym

Zimowe
fot. PAP
Kamiła Walijewa

Międzynarodowa Unia Łyżwiarska (ISU) na czerwcowym kongresie chce podnieść do 17 lat dolny limit wieku dla startujących w łyżwiarstwie figurowym w zawodach seniorów. To pokłosie kontrowersji wokół 15-letniej Rosjanki Kamiły Walijewej i jej występu w igrzyskach w Pekinie.

"Rada ISU podjęła decyzję o umieszczeniu w porządku obrad Kongresu propozycji podniesienia limitu wieku do 17 lat w zawodach seniorów we wszystkich konkurencjach łyżwiarstwa figurowego" - odpowiedziała federacja na pytanie agencji prasowej AFP.

 

ZOBACZ TAKŻE: Szokujący gest rosyjskiej łyżwiarki. Czy zrobiła to specjalnie?

 

Jak dodano, szczegóły projektu będą znane do 30 kwietnia. Aby przepis wszedł do regulaminu ISU, musi go zaakceptować 2/3 członków krajów członkowskich federacji. Kongres ISU ma się odbyć w dniach 6-10 czerwca w Phuket w Tajlandii.

 

Obecnie minimalny wiek, żeby zostać dopuszczonym do rywalizacji seniorskiej to 15 lat.

 

W takim właśnie wieku Walijewa w styczniu została mistrzynią Europy. Występ w igrzyskach w Pekinie rozpoczęła od udziału w rywalizacji drużynowej i miała spory wkład w wywalczenie przez ekipę Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego złotego medalu.

 

Po nich okazało się, że u solistka miała pozytywny wynik testu antydopingowego, który został przeprowadzony w grudniu, ale laboratorium dopiero teraz o tym poinformowało. Sprawa trafiła do Międzynarodowego Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (CAS), który dopuścił Rosjankę do występu indywidualnego, przyjmując jej tłumaczenia, że zakazana substancja trafiła do jej organizmu wraz z pomyłkowo przyjętym lekarstwem na serce jej dziadka.

 

Z kolei MKOl, choć chciał zawieszenia zawodniczki, uważał, że sama nie mogła nic złego zrobić, bo jest na to za młoda.

 

Po programie krótkim zajmowała pierwsze miejsce, ale w dowolnym nie wytrzymała presji, popełniła błędy i ukończyła rywalizację na czwartej pozycji.

 

Tuż po zakończeniu występu machnęła sfrustrowana ręką. Taflę opuszczała ze spuszczoną głową. Gdy siedziała obok lodowiska i szlochała, trenerka Eteri Tutberidze, znana z surowego traktowania podopiecznych, ostro ją strofowała.

 

- Dlaczego odpuściłaś? Wytłumacz mi to, dlaczego? Dlaczego zupełnie przestałaś walczyć? Po axlu odpuściłaś - wyrzucała 15-latce Tutberidze, która prowadzi także dwie najlepsze solistki igrzysk w Pekinie - Annę Szczerbakową i Aleksandrę Trusową.

 

To zachowanie spotkało się z krytyką m.in. przewodniczącego MKOl Thomasa Bacha.

 

- Można było poczuć niesamowity chłód, wręcz mrożącą atmosferę, dystans, jaki wokół niej powstał. Dlaczego tak się stało, to pozostaje poza moją wyobraźnią - ocenił szef MKOl.

MC, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.