Bartosz Zmarzlik po zgrupowaniu reprezentacji: Nudy nie ma i nie będzie

Żużel
fot. PAP
Bartosz Zmarzlik

Lider żużlowej reprezentacji Polski Bartosz Zmarzlik przyznał po zgrupowaniu w Bydgoszczy, że w 2022 roku nudy nie ma i nie będzie, bo kalendarz będzie pełniejszy niż przez dwa lata pandemii. - Bydgoszcz może być domem kadry, bo wszyscy się tu dobrze czują - podkreślił trener Rafał Dobrucki.

Żużlowa reprezentacja kraju prowadzona przez Rafała Dobruckiego przez ostatnie dni przebyła na zgrupowaniu w Bydgoszczy, gdzie korzystała ze stadionu miejscowej Polonii.

 

ZOBACZ TAKŻE: MPPK na żużlu: Tytuł dla Motoru Lublin

 

Zmarzlik, który pod koniec marca wygrał w Bydgoszczy inaugurujące sezon Kryterium Asów, a na początku kwietnia w Toruniu Indywidualne Międzynarodowe Mistrzostwa Ekstraligi, przyznał w rozmowie z PAP, że czuje bardzo dobrą dyspozycję po zimie.

 

- Jestem z aktualnej dyspozycji zadowolony. Pracujemy nadal, aby ją utrzymywać, a nawet poprawiać - wskazał.

 

Wyraził swoje zadowolenie z tego, że kalendarz żużlowy na rok 2022 będzie po dwóch latach pandemii w końcu pełniejszy.

 

- Nudy nie ma i nie będzie. Fajnie - powiedział dwukrotny indywidualny mistrz świata. Pytany o trzeci indywidualny triumf w żużlowej Grand Prix wskazał, że nie zdradzi dziennikarzom, co siedzi mu w głowie. - Mogę powiedzieć tyle, że robię wszystko, aby było jak najlepiej - powiedział.

 

Najważniejszą dla reprezentacji imprezą sezonu będzie FIM Speedway of Nations. Gospodarzem czterodniowego w tym roku turnieju zaplanowanego na 27-30 lipca, będzie duńskie miasto Esbjerg.

 

- Bydgoszcz może być domem kadry, bo wszyscy się tu dobrze czują. Bardzo dziękuję klubowi Polonia, który profesjonalnie podchodzi do tematu. Nigdy nie było tutaj z niczym kłopotu. Wybieramy Bydgoszcz na zgrupowanie, bo tor szybko wiosną funkcjonuje. Na pogodę nie mamy wpływu. Do tego to tor z dużą legendą, bardzo dobry do sprawdzenia motocykli - mówił podczas środowej konferencji prasowej trener reprezentacji Dobrucki.

 

Przyznał, że żużel jest bardzo dynamicznym sportem i z sezonu na sezon zachodzi wiele zmian w kalendarzu. - Co się wydarzy podczas Speedway of Nations? Czas pokaże - podkreślił.

 

Zmarzlik zaznaczył, że ostatnie trzy dni kadra spędziła "bardzo owocnie".

 

- Czas wykorzystaliśmy do maksimum i w dobrą stronę. Do rywalizacji drużynowej reprezentacji jest jeszcze sporo czasu i wiele się może zmienić. W głowie jednak jest to, aby pokazać się z dobrej strony i zostać zauważonym przez trenera - wskazał.

 

Podczas konferencji przekazano, że żużlową kadrę czekają także w tym sezonie dwa mecze towarzyskie. Pierwszy odbędzie się 2 maja w Bydgoszczy, a rywalem będzie zespół Reszty Świata.

 

Drugi pojedynek jest dogrywany — odnośnie do terminu i rywala. Zapowiedziano także ogłoszenie jeszcze jednej, zupełnie nowej imprezy, w której ma być możliwość startu reprezentacji. Szczegóły mają zostać zaprezentowane podczas konferencji 21 kwietnia.

SM, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.