Fiorentina i Udinese nie zgodziły się na wypożyczenia Wolskiego i Zielińskiego

Jak udało się dowiedzieć Polsatsport.pl Fiorentina nie dogadała się dziś Sampdorią Genua w sprawie wypożyczenia Rafała Wolskiego. Wydawało się, że w ostatniej chwili Polak zmieni barwy klubowe, ale wiadomo już, że we Florencji zostaje przynajmniej do końca sezonu. Podobnie Piotr Zieliński, którego na wypożyczenie nie puściło Udinese.
Rafał Wolski i jego menadżer liczyli, że młodzieżowy reprezentant Polski zmieni pracodawcę w ostatnim dniu zimowego okienka transferowego. W tym sezonie były piłkarz Legii nie otrzymał wielu szans na grę. Dotychczas rozegrał w Serie A zaledwie 101 minut.
Od kilku tygodni we włoskich mediach pojawiały się informacje, że Wolskiego chcą wypożyczyć m.in. Chievo Werona, Siena i Bologna. Dwa dni temu bardzo poważną ofertę złożyła Sampdoria Genua w której występują dziś inny Polacy – Paweł Wszołek i Bartosz Salamon. Zgody na transfer nie wyraził jednak trener Vincenzo Montella. Wolski do końca sezonu będzie więc występował we Florencji.
Zmianę klubu brał pod uwagę także Piotr Zieliński. Młody pomocnik zagrał w tym sezonie w barwach Udinese jeszcze mniej minut, niż Wolski – 84. O możliwość wypożyczenia piłkarza pytały Bologna, Torino i Lazio Rzym, ale wszelkie zakusy kategorycznie odrzucało Udinese. Dziś sprawa upadła ostatecznie. – Na pewno zostaję – poinformował nas sam Zieliński.
Od kilku tygodni we włoskich mediach pojawiały się informacje, że Wolskiego chcą wypożyczyć m.in. Chievo Werona, Siena i Bologna. Dwa dni temu bardzo poważną ofertę złożyła Sampdoria Genua w której występują dziś inny Polacy – Paweł Wszołek i Bartosz Salamon. Zgody na transfer nie wyraził jednak trener Vincenzo Montella. Wolski do końca sezonu będzie więc występował we Florencji.
Zmianę klubu brał pod uwagę także Piotr Zieliński. Młody pomocnik zagrał w tym sezonie w barwach Udinese jeszcze mniej minut, niż Wolski – 84. O możliwość wypożyczenia piłkarza pytały Bologna, Torino i Lazio Rzym, ale wszelkie zakusy kategorycznie odrzucało Udinese. Dziś sprawa upadła ostatecznie. – Na pewno zostaję – poinformował nas sam Zieliński.
Komentarze