Kołtoń: Obraniak, czyli skąd tyle niechęci do tego piłkarza?

Selekcjoner Adam Nawałka już na mecz ze Szkocją przywróci Ludovica Obraniaka. A ten przyleci już nie z Francji, a z Niemiec. Jako as z Bundesligi, czy jako jeden z rezerwowych Polaków w Bundeslidze? Obraniak wzbudza wielkie emocje. Pytań jest wiele - czy poradzi sobie w Werderze, czy wreszcie skutecznie poprowadzi kadrę w ofensywie, a także skąd tyle niechęci do niego w Polsce?
Po niektórych meczach reprezentacji byłem mocno rozczarowany 29-letnim Ludo Obraniakiem. Jakby wyłączał się z gry, zamiast ją prowadzić. Antoni Piechniczek - który był patronem Waldemara Fornalika - tłumaczy: "Obraniak potrafił psuć prawie każdą piłkę w meczu i nie wynika to z mojego spojrzenia z boku, a ze statystyk". Nawałka w swoich pierwszy powołaniach dał sygnał kilku piłkarzom, że zastanawia się nad ich przydatnością w kadrze. Wśród nich znalazł się Obraniak, ale także Eugen Polanski, czy Kamil Glik. Teraz nastąpi powrót tych piłkarzy, z których każdy aspiruje do wiodącej postaci drużyny narodowej.
Wylała się fala krytyki, często chamskiej i wulgarnej
Obraniak wzbudza niechęć. Po latach euforii wokół piłkarzy, którzy wzmacniali reprezentację z zagranicy - jak Nigeryjczyk Emmanuel Olisadebe, czy Brazylijczyk Roger Guerreiro - przyszła wielka krytyka. Na pewno wpłynął na to rezultat finałów EURO 2012. Franciszek Smuda widział aż czterech piłkarzy z Niemiec i Francji - obok Obraniaka także Damiena Perquisa, Sebastiana Boenischa i Polanskiego. Zabrakło wyjścia z grupy, co spowodowało, że wylała się fala krytyki - często chamskiej i wulgarnej. Obraniakowi presja ze strony opinii publicznej nie pomagała, ale i nie potrafiło pomóc otoczenie. A to Kuba Błaszczykowski - jako kapitan - zrugał Ludo za czerwoną kartkę w Czarnogórze, a to Fornalik nie wystawił go przeciwko Ukrainie, delegując na zasadzie wielkiego eksperymentu Radosława Majewskiego...
Obraniak stoi w obliczu powrotu do kadry będąc bez formy. Jak pisał na naszych łamach Tadeusz Fogiel "w ostatnich siedmiu meczach nic nie dał drużynie Bordeaux". Teraz idzie do Werderu Brema, który broni się przed spadkiem.
Będzie konkurował także z Polakiem
Drużyna Robina Dutta ma problem ze strzelaniem bramek. W tym roku nie trafiła ani razu - ani w sparingach, ani w Bundeslidze z Brunszwikiem. Reżyserem gry jest Aaron Hunt, który ma 3 bramki i 4 asysty. Ostatnio występował po lekkiej kontuzji i anginie... 27-letniemu piłkarzowi po sezonie kończy się kontrakt, ale może otrzyma nową umowę od menedżera Thomasa Eichina.
Zimą Werder nie szukał jednak następcy, czy zastępcy dla Hunta, a raczej skrzydłowego. Długo trwały rozmowy z FC Sevilla w sprawie Diego Perottiego, ale hiszpański klub chciał za niego aż 4 miliony euro. Była możliwość tylko wypożyczenia, jednak Eichin stwierdził: "To nie wchodzi w grę - możemy wypożyczyć zawodnika, ale tylko i wyłącznie mając możliwość transferu definitywnego".
Obraniak może też grać na skrzydłach, gdzie w ostatnim meczu ligowym wystąpili Holender Eljero Elia (4 bramki i 2 asysty) oraz Austriak Zlatko Junuzović (1 gol, 3 asysty). Tego ostatniego zastąpił Niemiec o tureckich korzeniach, Oezkan Yildirim (na razie bez gola i bez asysty, ale tylko dwa razy wyszedł w podstawowym składzie). Co ciekawe Obraniak będzie konkurował także z Polakiem Martinem Kobylanskim. 19-latni syn byłego reprezentanta Andrzeja Kobylańskiego zaliczył 3 mecze (jeden od początku) i regularnie siada na ławce bremeńczyków.
Czujne będzie oko krytyków
Obraniak w tym sezonie we Francji zagrał 21 meczów ligowych, z czego 20 w podstawowym składzie - 4 gole i 2 asysty nie są imponującym dorobkiem, ale, jak widać, piłkarze Werderu również nie błyszczą pod tym względem. Najlepszym strzelcem jest środkowy napastnik Nils Petersen, który ma 5 bramek i 2 asysty. Zapewne dziś Obraniak z Augsburgiem jeszcze nie wystąpi, ale do meczu ze Szkocją może pokazać formę z Borussią Dortmund (8 lutego, u siebie), Borussią Moenchengladbach (15 lutego, u siebie), Eintrachtem Frankfurt (23 lutego, wyjazd) oraz Hamburger SV (1 marca, u siebie). Oj, czujne będzie oko jego krytyków. I w czasie meczów w Bundeslidze, i w kadrze....
Wylała się fala krytyki, często chamskiej i wulgarnej
Obraniak wzbudza niechęć. Po latach euforii wokół piłkarzy, którzy wzmacniali reprezentację z zagranicy - jak Nigeryjczyk Emmanuel Olisadebe, czy Brazylijczyk Roger Guerreiro - przyszła wielka krytyka. Na pewno wpłynął na to rezultat finałów EURO 2012. Franciszek Smuda widział aż czterech piłkarzy z Niemiec i Francji - obok Obraniaka także Damiena Perquisa, Sebastiana Boenischa i Polanskiego. Zabrakło wyjścia z grupy, co spowodowało, że wylała się fala krytyki - często chamskiej i wulgarnej. Obraniakowi presja ze strony opinii publicznej nie pomagała, ale i nie potrafiło pomóc otoczenie. A to Kuba Błaszczykowski - jako kapitan - zrugał Ludo za czerwoną kartkę w Czarnogórze, a to Fornalik nie wystawił go przeciwko Ukrainie, delegując na zasadzie wielkiego eksperymentu Radosława Majewskiego...
Obraniak stoi w obliczu powrotu do kadry będąc bez formy. Jak pisał na naszych łamach Tadeusz Fogiel "w ostatnich siedmiu meczach nic nie dał drużynie Bordeaux". Teraz idzie do Werderu Brema, który broni się przed spadkiem.
Będzie konkurował także z Polakiem
Drużyna Robina Dutta ma problem ze strzelaniem bramek. W tym roku nie trafiła ani razu - ani w sparingach, ani w Bundeslidze z Brunszwikiem. Reżyserem gry jest Aaron Hunt, który ma 3 bramki i 4 asysty. Ostatnio występował po lekkiej kontuzji i anginie... 27-letniemu piłkarzowi po sezonie kończy się kontrakt, ale może otrzyma nową umowę od menedżera Thomasa Eichina.
Zimą Werder nie szukał jednak następcy, czy zastępcy dla Hunta, a raczej skrzydłowego. Długo trwały rozmowy z FC Sevilla w sprawie Diego Perottiego, ale hiszpański klub chciał za niego aż 4 miliony euro. Była możliwość tylko wypożyczenia, jednak Eichin stwierdził: "To nie wchodzi w grę - możemy wypożyczyć zawodnika, ale tylko i wyłącznie mając możliwość transferu definitywnego".
Obraniak może też grać na skrzydłach, gdzie w ostatnim meczu ligowym wystąpili Holender Eljero Elia (4 bramki i 2 asysty) oraz Austriak Zlatko Junuzović (1 gol, 3 asysty). Tego ostatniego zastąpił Niemiec o tureckich korzeniach, Oezkan Yildirim (na razie bez gola i bez asysty, ale tylko dwa razy wyszedł w podstawowym składzie). Co ciekawe Obraniak będzie konkurował także z Polakiem Martinem Kobylanskim. 19-latni syn byłego reprezentanta Andrzeja Kobylańskiego zaliczył 3 mecze (jeden od początku) i regularnie siada na ławce bremeńczyków.
Czujne będzie oko krytyków
Obraniak w tym sezonie we Francji zagrał 21 meczów ligowych, z czego 20 w podstawowym składzie - 4 gole i 2 asysty nie są imponującym dorobkiem, ale, jak widać, piłkarze Werderu również nie błyszczą pod tym względem. Najlepszym strzelcem jest środkowy napastnik Nils Petersen, który ma 5 bramek i 2 asysty. Zapewne dziś Obraniak z Augsburgiem jeszcze nie wystąpi, ale do meczu ze Szkocją może pokazać formę z Borussią Dortmund (8 lutego, u siebie), Borussią Moenchengladbach (15 lutego, u siebie), Eintrachtem Frankfurt (23 lutego, wyjazd) oraz Hamburger SV (1 marca, u siebie). Oj, czujne będzie oko jego krytyków. I w czasie meczów w Bundeslidze, i w kadrze....
Komentarze