Nowy szef polskiego hokeja

Polski Związek Hokeja na Lodzie poinformował w piątek, że jego prezesem został Dawid Chwałka. Zastąpił Piotra Hałasika, który dzień wcześniej podał się do dymisji. Zgodnie ze statutem wyboru ze swojego grona dokonał zarząd.
"Uznałem, że dalsze pełnienie tej funkcji – wobec braku akceptacji części środowiska hokejowego dla mojej osoby a także nasilającej się krytyki działań Związku pod moim kierownictwem - może być przeszkodą dla dalszego rozwoju polskiego hokeja, dyscypliny, której przez ostatnie dwa lata oddałem całe swoje serce" - napisał Hałasik w oświadczeniu.
"Rezygnacja ta jest także wyrazem protestu przeciwko bezprecedensowemu w ostatnich latach obniżeniu środków finansowych pochodzących z budżetu państwa na realizację celów statutowych Związku, co moim zdaniem uniemożliwia właściwe przygotowanie reprezentacji narodowych w hokeju na lodzie i szkolenie młodzieży" - dodał.
Hałasik prezesem został w maju 2012 roku. Za jego wielki sukces uznano zatrudnienie kilka miesięcy później na stanowisku selekcjonera reprezentacji Rosjanina Igora Zacharkina. Jego konsultantem został Wiaczesław Bykow. Ten duet dwukrotnie zdobył ze "Sborną" mistrzostwo świata.
W 2013 roku z krytyką ze strony klubów spotkały się natomiast plany utworzenia ligi zawodowej. Najpierw część w ogóle nie chciała do niej przystąpić. Ostatecznie właściciele drużyn ulegli, ale zaczęli domagać się odwołania zarządu PZHL.
Apogeum konfliktu nastąpiło w grudniu, kiedy kluby ogłosiły lokaut. Zakończył się po prawie miesiącu i mediacji ministra sportu i turystyki Andrzeja Biernata. Buntownicy deklarowali, że nie chcą rewolucji, tylko weryfikacji - według nich złych - rządów Hałasika.
Chwałka dotychczas pełnił funkcję skarbnika. Zmiana na stanowisku prezesa nie ma na razie wpływu na sztab szkoleniowy. - Zacharkin na pewno pozostanie selekcjonerem do kwietniowych mistrzostw świata na Litwie - zapewnił sekretarz generalny związku Krzysztof Zawadzki.
"Rezygnacja ta jest także wyrazem protestu przeciwko bezprecedensowemu w ostatnich latach obniżeniu środków finansowych pochodzących z budżetu państwa na realizację celów statutowych Związku, co moim zdaniem uniemożliwia właściwe przygotowanie reprezentacji narodowych w hokeju na lodzie i szkolenie młodzieży" - dodał.
Hałasik prezesem został w maju 2012 roku. Za jego wielki sukces uznano zatrudnienie kilka miesięcy później na stanowisku selekcjonera reprezentacji Rosjanina Igora Zacharkina. Jego konsultantem został Wiaczesław Bykow. Ten duet dwukrotnie zdobył ze "Sborną" mistrzostwo świata.
W 2013 roku z krytyką ze strony klubów spotkały się natomiast plany utworzenia ligi zawodowej. Najpierw część w ogóle nie chciała do niej przystąpić. Ostatecznie właściciele drużyn ulegli, ale zaczęli domagać się odwołania zarządu PZHL.
Apogeum konfliktu nastąpiło w grudniu, kiedy kluby ogłosiły lokaut. Zakończył się po prawie miesiącu i mediacji ministra sportu i turystyki Andrzeja Biernata. Buntownicy deklarowali, że nie chcą rewolucji, tylko weryfikacji - według nich złych - rządów Hałasika.
Chwałka dotychczas pełnił funkcję skarbnika. Zmiana na stanowisku prezesa nie ma na razie wpływu na sztab szkoleniowy. - Zacharkin na pewno pozostanie selekcjonerem do kwietniowych mistrzostw świata na Litwie - zapewnił sekretarz generalny związku Krzysztof Zawadzki.
Komentarze