Polsatsport.pl ujawnia: Piotr Gruszka wraca do reprezentacji!

Siatkówka
Polsatsport.pl ujawnia: Piotr Gruszka wraca do reprezentacji!
Piotr Gruszka wzmocni reprezentację Polski. / fot. Cyfra Sport

Primaaprilisowym żartem była nasza informacja mówiąca o tym, że Piotr Gruszka postanowił wrócić do reprezentacji Polski przed mistrzostwami świata, które zostaną zorganizowane w Polsce. Wybitnemu siatkarzowi życzymy powodzenia w kolejnych odcinkach "Tańca z gwiazdami", zaś jego następcom występującym w biało-czerwonych barwach - nawiązania do sukcesów drużyny narodowej z czasów, gdy Piotr Gruszka dzielił i rządził na siatkarskich parkietach.

Plotki krążące od pewnego czasu w środowisku siatkarskim potwierdziły się: Piotr Gruszka wraca do gry i wzmocni reprezentację przed zbliżającymi się mistrzostwami  świata w Polsce.  Sensacyjna informacja podgrzała atmosferę przed ogłoszeniem kadry przez selekcjonera Stephana Antigę. Potwierdził ją w rozmowie z Polsatem Sport sam zainteresowany.

- Stephane Antiga  zadzwonił do mnie i pogratulował mi dobrej formy.  Dostrzegł również, że schudłem dzięki treningom do "Tańca z gwiazdami".  Selekcjoner zapytał wprost, czy jestem gotowy podjąć wyzwanie jakim jest przygotowanie się do mistrzostw świata. Oczywiście się zgodziłem. Nigdy nie rezygnowałem, jestem więc gotowy, by zacząć przygotowania z reprezentacją Polski - zdradził Gruszka.

Powrót na medal?


Piotr Gruszka to jeden z najwybitniejszych zawodników w historii polskiej siatkówki. Z reprezentacją grał na najważniejszych imprezach. Obok wicemistrzostwa świata (Japonia 2006), zdobył w biało-czerwonych barwach mistrzostwo Europy (Turcja 2009) oraz brązowy medal tej imprezy (Austria/Czechy 2011).  Z mistrzostw Starego Kontynentu w 2009 roku wrócił nie tylko ze złotym medalem, ale również z tytułem najlepszego zawodnika (MVP) tej imprezy. Brązowy krążek zdobył także w turnieju finałowym Ligi Światowej, rozegranym w 2011 roku w Gdańsku. Trzykrotnie reprezentował Polskę w igrzyskach olimpijskich, w: Atlancie (1996), Atenach (2004) oraz Pekinie (2008).  Piotr Gruszka skończył niedawno 37 lat, ale nie stanowi to przeszkody. Przypomnijmy, że Siergiej Tietiuchin - MVP tegorocznego, rozgrywanego w Ankarze Final Four Ligi Mistrzów - jest od reprezentanta Polski starszy o blisko dwa lata.

- Piotrek Gruszka już raz wracał do reprezentacji, po rocznej przerwie spowodowanej kontuzją - przypomina komentator Polsatu Sport Marek Magiera. - Ten powrót był bardzo udany, wywalczyliśmy brązowy medal w finałowym turnieju Ligi Światowej w Gdańsku i to głównie dzięki bardzo dobrej postawie Piotrka. On kiedy ma przerwy w grze nie oszczędza się fizycznie i to działa na jego korzyść. Wtedy trenował indywidualnie, ćwiczył w siłowni. Teraz wykorzystuje swoje umiejętności ruchowe tańcząc z gwiazdami. Po tych tańcach widać, że jest dobrze przygotowany do sezonu. Nigdy wcześniej nie prezentował takiej koordynacji ruchowej, a do tego dołożył jeszcze taki aspekt, który podoba się kibicom: fajnie się to wszystko ogląda. Oprócz wartości technicznej, jest jeszcze ta wizualna, która dodaje uroku jego występom - dodaje.

Na kłopoty Gruszka

Nie od dziś wiadomo, że Stephane Antiga może mieć spore kłopoty z obsadzeniem pozycji atakujących w kadrze na mistrzostwa świata. Powrót Mariusza Wlazłego do reprezentacji stoi pod wielkim znakiem zapytania. Niewiadomą jest również dyspozycja Zbigniewa Bartmana. Powrót Piotra Gruszki może więc być skutecznym antidotum na  kłopoty selekcjonera reprezentacji. Gruszka jest ponadto zawodnikiem uniwersalnym, który może zagrać na pozycji przyjmującego. Nic więc dziwnego, że kibice od dłuższego czasu domagali się powrotu tego zawodnika do drużyny narodowej.

- Ta informacja z pewnością rozgrzała kibiców siatkówki w Polsce - twierdzi Wojciech Drzyzga, ekspert Polsatu Sport. - Piotrek po ostrych przygotowaniach do innej, wymagającej formy ruchowej, jaką jest taniec znalazł uznanie w oczach selekcjonera Stephana Antigi. Zobaczymy, co będzie dalej. Doświadczenie Piotrka pozwala myśleć, że on może się jeszcze raz sprężyć, specjalnie na mistrzostwa świata rozgrywane w Polsce.

Sam Piotr Gruszka jest pełen entuzjazmu: - Treningi do programu pozwoliły mi zbudować wytrzymałość fizyczną, co jest bardzo ważne. Przygotowania do mistrzostw będą bardzo trudne. Cieszę się, że poprzez taniec będę mógł znowu występować w reprezentacji Polski. Dla mnie najważniejsze jest, by siatkówka była skuteczna. W mistrzostwach świata nikt nie będzie nas oceniał za wrażenia artystyczne. Będzie się liczył przede wszystkim wynik. Myślę, że ten wynik po prostu trzeba "wytańczyć".
Robert Murawski, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze